Ustawienia

Ulubione 0
25. św. Daria i Chryzant
św. Daria i Chryzant
0,00 / 0,00
św. Daria i Chryzant

25. św. Daria i Chryzant

25 października

Kilka lat temu pojawiła się sensacyjna wiadomość, że w krypcie katedry we włoskim mieście Reggio Emilia odkryto i przebadano szczątki – relikwie męczenników sprzed 1700 lat. W osobnym, srebrno-złotym relikwiarzu, w formie popiersia, przechowywane zaś były czaszki męczenników, które trzymano w skarbcu. Archeologowie w krypcie odnaleźli około 300 dobrze zachowanych kości, które po ułożeniu dały dwa, prawie kompletne szkielety kobiety i mężczyzny. Relikwie przechowywane były tam od X wieku. Znalezisko zostało poddane badaniom naukowym i daje podstawę do przypuszczenia, że są to autentyczne szczątki męczenników z III wieku, świętych Darii i Chryzanta, patronów miasta. O nich dzisiaj powiemy.

św. Daria i Chryzant
0,00 / 0,00

Żeńskie imię Daria ma korzenie perskie, a znaczy mniej więcej „ta, która dzierży dobro”. Męskie imię Chrysanthos ma korzenie greckie i oznacza mniej więcej „o złotym kwiatku”.

Martyrologium Rzymskie, czyli oficjalny spis świętych i męczenników Kościoła wspomina: „Dnia 25-go października w Rzymie męczeństwo św. Chryzanta i Darii, małżonków. Po wielu mękach, jakich doświadczali za stałość w wierze, cesarz Numerian polecił ich wrzucić do dołu i zasypać ziemią i kamieniami”.

O męczeństwie świętych opowiada chrześcijańskie dzieło „Passio”, znane historykom już w VI wieku, ale jest ono bardzo odległe od przypuszczalnej daty ich śmierci, w 283 roku. Nie możemy jednak wątpić w to, że tacy święci istnieli i rzeczywiście ponieśli śmierć męczeńską. Święci Daria i Chryzant ukazywani są na wielu starożytnych dziełach sztuki, mnogich relikwiarzach, panelach, freskach i mozaikach, nie tylko we Włoszech, ale też w Niemczech, Austrii i Francji. Świadczy to o powszechności kultu, jakim byli otaczani w całym Kościele.

Chryzant pochodził z Aleksandrii, w Egipcie. Był synem Polemiusza i przybył do Rzymu, żeby studiować filozofię. W wiecznym mieście za sprawą prezbitera Karpofora poznał chrześcijaństwo i przyjął chrzest. Jego ojciec nie był z tego zadowolony i na wszelkie sposoby chciał go odwieść od wiary w Chrystusa i

nakłonić do powrotu do kultu bogów rzymskich. Uwięził syna, sprowadzał do niego prostytutki, a w końcu przyprowadził do niego Darię, mądrą i piękną kobietę, która była w przeszłości westalką. Westalki to młode dziewczyny i kobiety, które były wybierane, aby przez 30 lat służyć w świątyni bogini Westy, zwanej „boginią ogniska domowego”. Musiały zachować dziewictwo, ale po skończeniu służby mogły wychodzić za mąż i zakładać rodzinę.

Chryzant zdołał nawrócić Darię i jako dziewiczy małżonkowie razem dawali świadectwo o Chrystusie, nawracając wielu Rzymian na wiarę w Chrystusa. Zostali oskarżeni przed prefektem Celerinem, który oddał ich w ręce trybuna Klaudiusza. Ten jednak, widząc cuda zdziałane przez Chryzanta, nawrócił się z całą swoją rodziną i z oddziałem 70 żołnierzy, którymi dowodził. 

Doszło to do uszu cesarza Numeriana, który skazał Klaudiusza na śmierć przez utopienie w morzu. Rozkazał także pościnać jego synów i żołnierzy z garnizonu.

Chryzant i Daria byli przesłuchiwani i w końcu wrzucono ich do dołu przy Via Salaria. Tam zostali przysypani żywcem wielką ilością ziemi i kamieni. Potem ich szczątki zostały pochowane w kaplicy pobliskiego cmentarza. Potem relikwie świętych przeniesiono do rzymskich kościołów św. Sylwestra, świętej Praksedy, czy na Lateran. Stamtąd trafiły w IX wieku do niemieckiego klasztoru w Münstereiffel, by w połowie następnego wieku trafić do Raggio Emilia, gdzie są przechowywane dotąd.

Biorąc pod uwagę wiek, skład chemiczny i inne dane znalezionych we włoskiej katedrze relikwii, można przypuszczać, że są to autentyczne relikwie świętych męczenników Darii i Chryzanta.

Tekst, nagranie, lektor

o. Paweł Kosiński SJ

Chciałbym żyć dobrze! Chcę pozostawić po sobie dobry ślad w życiu innych ludzi! Ale jak tego dokonać? Gdzie znaleźć inspirację i środowisko, które by mi pomogło chcieć dużo i sięgać po to, co dalej i więcej? Mamy potężnych orędowników. Ich życie i doświadczenia to kopalnia inspiracji i rzeczywistej duchowej energii na codzienną wędrówkę człowieka. Modlitwa w drodze codziennie prezentuje „Patrona dnia”, którego postać jest wpisana do katolickiego kalendarza liturgicznego. Posłuchaj tych opowieści, podziwiaj postacie twoich orędowników i daj się pociągnąć do dobra. Naprawdę warto!