Ustawienia

Ulubione 0
30. Św. Andrzej, Apostoł
Track #1
0,00 / 0,00
Track #1

30. Św. Andrzej, Apostoł

30 listopada

Był pierwszym powołanym do grona apostołów. Od samego początku miał dar przyprowadzania ludzi do Jezusa. On przyprowadził najpierw swojego brata, Szymona, potem grupę prozelitów, którzy chcieli zobaczyć Jezusa.

0,00 / 0,00

Apostołował wśród Greków. Jest uważany za apostoła Słowian. Zginął ukrzyżowany, podobnie do jego Pana. Dzisiaj powiemy o św. Andrzeju, apostole. 
Był rybakiem. Mieszkał razem ze św. Piotrem i jego rodziną w Kafarnaum. Prowadzili interes rybacki, działając też wspólnie z Janem i Jakubem, synami Zebedeusza. Posiadali łodzie i sieci. Andrzej pochodził z żydowskiej rodziny, ale naznaczonej jakimiś wpływami kultury helleńskiej. Świadczy o tym jego imię, które nie jest hebrajskie, ale ma korzenie greckie i oznacza „mężny", „odważny".

Był człowiekiem poszukującym i pewnie dlatego stał się uczniem Jana Chrzciciela, który dwom swoim uczniom wskazał na Jezusa, mówiąc, że Chrystus jest „Barankiem Bożym". Jednym z tych uczniów był Andrzej, a drugim prawdopodobnie Jan Ewangelista, który po latach, pamiętając dokładnie to, co zaszło, z detalami opisuje to wydarzenie: „Dwaj uczniowie usłyszeli jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: „Czego szukacie?" Oni powiedzieli do Niego: „Rabbi - to znaczy: Nauczycielu - gdzie mieszkasz?" Odpowiedział im: „Chodźcie, a zobaczycie"». Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej”. Po tym wydarzeniu Andrzej spotkał swego starszego brata, Szymona i powiedział: „„Znaleźliśmy Mesjasza" - to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa”.

Andrzej jako pierwszy z Apostołów usłyszał wezwanie i poszedł za Jezusem. Dlatego liturgia Kościoła bizantyńskiego nadała mu przydomek Protóklitos, co znaczy "Pierwszy Powołany". Ewangelie mówią jeszcze o Andrzeju przy okazji rozmnożenia chleba, a także wtedy, kiedy grupa prozelitów, na kilka dni przed męką Pana, pragnie spotkać się z Jezusem. Andrzej jawi się wtedy, jako ten, który przyprowadza innych do Jezusa.

Działalność apostolska św. Andrzeja po Zmartwychwstaniu i Zesłaniu Ducha Świętego znana jest nam z apokryficznych opowiadań: „Dzieje Andrzeja" z II lub III wieku oraz „Męka św. Andrzeja" z wieku IV. Są to bardzo stare dokumenty sięgające niemal czasów apostolskich.

Andrzej nauczał i dokonywał wielu cudów (ponoć nawet wskrzeszania umarłych) tam, gdzie docierał, a apostołował na terenach dzisiejszej zachodniej Turcji, na terenie dzisiejszej Bułgarii, ale też w Scytii, krainie między rzekami Dunaj i Don, zamieszkiwanej przez Słowian. Swoje apostołowanie zakończył w Grecji, gdzie w Patras zginął śmiercią męczeńską około roku 70.

Andrzej miał zginąć na krzyżu w formie litery „X". Miał być przywiązany, a nie przybity do drzewa, więc jego agonia trwała trzy dni. Opis jego Męki opisuje ostatnie słowa Andrzeja. Na widok krzyża miał wykrzyknąć: „Witaj, Krzyżu; tak, witaj prawdziwie!".

Relikwie apostoła w IV wieku przeniesiono z Patras do Konstantynopola, a następnie w XIII wieku do Włoch. W 1964 roku papież Paweł VI, w geście pojednania z Kościołem Prawosławnym, zwrócił relikwie głowy św. Andrzeja kościołowi w Patras. Kult św. Andrzeja jest bardzo żywy. Jest patronem wielu państw i miast. Czczony jest też jako patron małżeństw, podróżujących, rybaków. Jest orędownikiem zakochanych i wspomaga wiernych w sprawach matrymonialnych i w wypraszaniu potomstwa. Stąd wiele zwyczajów i obrzędów „andrzejkowych", jakie mamy nie tylko w Polskiej tradycji. W ikonografii ukazywany jest jako starszy mężczyzna. Jego atrybut to przede wszystkim „Krzyż św. Andrzeja" w kształcie litery „X", ale też księga, ryba i sieć.

Tekst, nagranie, lektor

o. Paweł Kosiński SJ

Chciałbym żyć dobrze! Chcę pozostawić po sobie dobry ślad w życiu innych ludzi! Ale jak tego dokonać? Gdzie znaleźć inspirację i środowisko, które by mi pomogło chcieć dużo i sięgać po to, co dalej i więcej? Mamy potężnych orędowników. Ich życie i doświadczenia to kopalnia inspiracji i rzeczywistej duchowej energii na codzienną wędrówkę człowieka. Modlitwa w drodze codziennie prezentuje „Patrona dnia”, którego postać jest wpisana do katolickiego kalendarza liturgicznego. Posłuchaj tych opowieści, podziwiaj postacie twoich orędowników i daj się pociągnąć do dobra. Naprawdę warto!