Szczęść Boże! Czytam lub słucham codziennie rano "Modlitwy". Dziękuję! Dodaje mi ONA sił na cały dzień. Rozważam ją i myślę o słowach wysłuchanych. Zapadają w sercu i umyśle. Nieraz się rozczulam ale wiem, że nie ja jedna...łącze ją ze swoją modlitwą. Przepraszam, proszę i dziękuję Bogu za każdy dzień. Jeszcze raz bardzo dziękuję za ten wspaniały pomysł:) Bóg zapłać!

Gabrysia

Rozważania Drogi Krzyżowej, wg o.Stanisława Biela ściągnąłem sobie w mp3 na telefon. Do tej pory drogę krzyżową przeżywałem tylko w okresie Wielkiego Postu. Kiedyś usłyszałem, jak Ojciec Franciszek powiedział, że w kieszeni nosi miniaturową Drogę Krzyżową. Nurtowało mnie, dlaczego? Dzięki MWD i rozważaniom o. Biela i dzięki fragmentom z ksiąg Izajasza zaczynam rozumieć, że na mojej drodze nie jestem sam. Droga Krzyżowa już nie jest tylko wspomnieniem o tragicznych chwilach, które przeżył Pan Jezus. Droga Krzyżowa to jest moje życie w którym jest Pan Jezus! Uprzejmie dziękuję, że dzięki Państwu pracy ja też mam "w kieszeni" Drogę Krzyżową. Codziennie ją słucham, bo to nasze, tzn. Pana Jezusa i moje życie!
p.s. przeżyłem smutek, gdy w aplikacji przeniesiono te rozważania do archiwum.
Z modlitwą...

Edwg Pseu

MWD jest stała częścią mojego dnia Wstaję przed 6.00 i idę biegać wtedy wkładam słuchawki i jestem on-line z Bogiem. Wielkie dzięki za Waszą pracę, ona otwiera mi każdy dzień

Adam

Słucham sobie modlitwy w drodze od zimy i jestem zachwycona:) Ze mną słuchają dwaj synowie: 5 i 2-letni. Dwulatek na razie mało aktywnie, ale pięciolatek - bardzo owocnie! Słuchaliśmy wszystkiego, co dotąd robiliście dla dzieci, a teraz już kończymy rekolekcje przygotowujące do Komunii (chociaż syn ma do Komunii jeszcze bardzo daleko). Są świetne! Mały zaangażował się niezmiernie w zadania (te, które są za trudne, bo nie umie jeszcze pisać i czytać, wykonujemy wspólnie) i widzę, jak bardzo rozwija to jego i mnie (przy fragmentach dla rodziców popłakuję ze wzruszenia). Strach, co będzie, jak się rekolekcje skończą! Modlę się, żebyście zrobili "Małą Modlitwę w Drodze", przynajmniej na niedziele! Proszę, proszę, proszę! Niewiele jest tak sensownych, treściwych, krótkich propozycji dla dzieci w tym wieku. To, co robicie jest naprawdę ważne i potrzebne!

Na dowód - rozmowa z moim starszym synem sprzed kilku dni:
- Synu, jedziemy na chrzest Twojej kuzynki. Stanie się członkiem Kościoła, wiesz, co to oznacza? To wielkie święto dla całej rodziny i dla wszystkich...
- Wiem, mamo (przerwał mi). To znaczy, że Pan Jezus jest takim jakby pniem, a my jesteśmy gałązkami, i Zosia... też będzie taką gałązką przyłączoną do Pana Jezusa i będzie miała w sobie... (zawstydził się trochę, bo opadła mi szczęka)... Ducha Świętego...
Kilka dni wcześniej słuchałam z nim MWD, jak była Ewangelia o latoroślach... Pozamiatał:) 
Z Bogiem, i z modlitwą za MWD

Słuchaczka

Szczęść Boże! Czytam lub słucham codziennie rano "Modlitwy". Dziękuję! Dodaje mi ONA sił na cały dzień. Rozważam ją i myślę o słowach wysłuchanych. Zapadają w sercu i umyśle. Nieraz się rozczulam ale wiem, że nie ja jedna...łącze ją ze swoją modlitwą. Przepraszam, proszę i dziękuję Bogu za każdy dzień. Jeszcze raz bardzo dziękuję za ten wspaniały pomysł:) Bóg zapłać!

Gabrysia