24
06.2021
Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela Łk 1,57-66.80
0,00 / 0,00

Wednesday, 18 września 2019

Okres zwykły, Łk 2,41-52
Święto św. Stanisława Kostki

Wyobraź sobie ciemność, w której szukasz Jezusa. Nic nie widząc, chodzisz po omacku. 

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii według świętego Łukasza
Łk 2,41-52 
Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jeruzalem na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został młody Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest wśród pątników, uszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemu nam to uczyniłeś? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie». Lecz On im odpowiedział: «Czemu Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?» Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany. A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te sprawy w swym sercu. Jezus zaś czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi.

Maryja i Józef szukają Jezusa. Zaczynają od miejsca, gdzie sądzą, że jest – wśród innych pątników. Wypytują znajomych, rodzinę. Nie znajdują Go. Poszukiwanie Jezusa to bogaty znaczeniowo obraz. Życie duchowe jest często naznaczone pragnieniem, by znaleźć i spotkać Pana. A gdzie ty szukasz Jezusa we własnym życiu? 

Józef i Maryja szukają syna trzy dni. Po tym czasie znajdują Go w świątyni. Nie jest to pierwsze miejsce, dokąd zajrzeli, ale byli cierpliwi, szukali wytrwale. Systematyczność i cierpliwość są ważnymi elementami w wierze. Nie zawsze nasze pomysły na spotkanie Jezusa są tymi właściwymi. Może już kiedyś zostałeś zaskoczony przez Jezusa miejscem, w którym Go odnalazłeś?

Jezus po tym, jak został odnaleziony, wraca z Maryją i Józefem do Nazaretu. Posłuszny woli ziemskich rodziców nie zostaje w świątyni, mimo że jest ona domem Jego prawdziwego Ojca. Poddaje się ich woli, by we właściwym momencie rozpocząć swoją misję. Przyjrzyj się swojemu uzależnieniu od innych, zwłaszcza w rozpoznawaniu drogi Bożej. Czy umiesz je zaakceptować? Czy umiesz prosić o pomoc i przyjąć pouczenie, sugestię, radę?

Proś o otwartość na spotkanie z Jezusem, o to, by pozwalał się odnaleźć i by te spotkania były dla ciebie inspiracją do życia.