Gdy zapytamy rodziców, czego pragną dla swoich dzieci, możemy być niemal pewni, że usłyszymy jedną fundamentalną frazę: chcemy dla nich szczęścia. Podobnie Bóg, jako dobry Ojciec, chce, abyśmy byli szczęśliwi. Wierzysz w to? 

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Jana
J 16,23b–28 
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: O cokolwiek prosilibyście Ojca, da wam w imię moje. Do tej pory o nic nie prosiliście w imię moje: proście, a otrzymacie, aby radość wasza była pełna. Mówiłem wam o tych sprawach w przypowieściach. Nadchodzi godzina, kiedy już nie będę wam mówił w przypowieściach, ale całkiem otwarcie oznajmię wam o Ojcu. W owym dniu będziecie prosić w imię moje, i nie mówię wam, że Ja będę musiał prosić Ojca za wami. Albowiem Ojciec sam was miłuje, bo wy Mnie umiłowaliście i uwierzyliście, że wyszedłem od Boga. Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat; znowu opuszczam świat i idę do Ojca”. 

Jezus obiecuje, że otrzymamy wszystko, aby nasza radość była pełna. Dobrze jednak wiemy, że nie zawsze dostajemy to, o co się modlimy.  Bóg zna moje wnętrze. Być może, gdybym dostał to, czego tak bardzo pragnę, nie poradziłbym sobie z tym. Podobnie dziecku, które nie umie się opanować, dawkujemy słodycze, żeby mu nie zaszkodziły. Czy jestem na tyle silny, by odpuścić to, czego nie daje mi Bóg? Czy cieszę się, dostrzegając, jak dużo mi daje? 

Papież Franciszek mówi, że „nasza radość nie pochodzi z posiadania wielu rzeczy, ale ze spotkania Osoby: Jezusa, który jest pośród nas”. To nie dary mają przynieść nam pełnię radości, ale spotkanie z ich Dawcą. Obdarowywanie się nawzajem prezentami nie jest tak ważne jak przebywanie razem, nawet bez wielu słów. Czy widzę Chrystusa w innych ludziach?

Chrystus dzieli się z Apostołami swoim doświadczeniem. Mówi „umiłowaliście Mnie”, „uwierzyliście, że wyszedłem od Boga”. Pójście Apostołów za Jezusem zaowocowało tym, że Miłość była przez nich ukochana. Uczeń dzięki Duchowi Świętemu uwierzył w Słowo Miłości wyrażone przez Chrystusa, że podchodzi od Miłującego Boga. Co czuje osoba, która mówi: „umiłowaliście mnie”? Bóg pierwszy wychodzi do nas z miłością. Jak ja traktuję tę miłość?

Panie, daj mi swojego Ducha, żebym uwierzył w Ciebie i miłował Cię w bliźnich.