27
07.2021
św. Celestyn I Mt 13,36-43 
0,00 / 0,00

Monday, 22 października 2018

Okres zwykły, Łk 12,13-21
św. Jan Paweł II

Jezus mówi dzisiaj o bogactwie, o tym materialnym, ale też i o bogactwie duchowym. Wsłuchaj się w Jego słowa.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Łukasza
Łk 12,13-21
Ktoś z tłumu rzekł do Jezusa: „Nauczycielu, powiedz mojemu bratu, żeby się podzielił ze mną spadkiem”. Lecz On mu odpowiedział: „Człowieku, któż mię ustanowił sędzią albo rozjemcą nad wami?” Powiedział też do nich: „Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś opływa we wszystko, życie jego nie jest zależne od jego mienia”. I opowiedział im przypowieść: „Pewnemu zamożnemu człowiekowi dobrze obrodziło pole. I rozważał sam w sobie: «Co tu począć? Nie mam gdzie pomieścić moich zbiorów». I rzekł: «Tak zrobię: zburzę moje spichlerze, a pobuduję większe i tam zgromadzę całe zboże i moje dobra. I powiem sobie: Masz wielkie zasoby dóbr na długie lata złożone; odpoczywaj, jedz, pij i używaj». Lecz Bóg rzekł do niego: «Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, coś przygotował?» Tak dzieje się z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty przed Bogiem”.

Zdarza się, że próbujesz zrzucić na Boga odpowiedzialność za swoje konflikty międzyludzkie. Może bywa też, że narzucasz Mu swoje zdanie, prosząc, żeby zmienił osobę, z którą trudno ci żyć. Czy dostrzegasz, że taką modlitwą próbujesz manipulować Bogiem? 

Jezus przestrzega przed chciwością. Każdy wie, że chciwość jest czymś złym, ale czy potrafisz zauważyć ją u siebie? Może ona przybierać bardzo subtelne kształty, nie tylko w wymiarze materialnym, ale także duchowym. Możesz być tak zaabsorbowany swoimi problemami finansowymi, że nie będziesz zauważać nic poza nimi. Możesz zabiegać o akceptację innych, że będziesz udawać kogoś, kim nie jesteś. Możesz pragnąć pocieszeń na modlitwie bardziej niż samego spotkania z Bogiem. W konsekwencji to nie Bóg jest na pierwszym miejscu, ale twoje pragnienia poczucia komfortu.

Wydaje się, że bycie zapobiegliwym i umiejętność planowania, to bardzo dobre cechy. Z dzisiejszej przypowieści można jednak wyciągnąć inny wniosek. Celem życia człowieka nie jest gromadzenie dóbr. Zbytnia zapobiegliwość prowadzi do frustracji i lęku o własną przyszłości oraz do pragnienia samowystarczalności. Kłóci się to z postawą zaufania Bogu. Jezus mówi, aby nie gromadzić skarbów dla siebie, ale być bogatym przed Bogiem. Co to dla ciebie oznacza? 

Powierz Jezusowi to, co zrodziło się w twoim sercu podczas tej modlitwy. Poproś Go i zawierzenia Mu swojej przyszłości.