Ustawienia

Ulubione 0
Modlitwa życiem. Ignacjański rachunek sumienia
Track #1
0,00 / 0,00
Track #1
Track #2
Track #3

Modlitwa życiem. Ignacjański rachunek sumienia

A co, jeśli powiem Ci, że całe Twoje życie jest modlitwą…?

Założyciel jezuitów św. Ignacy Loyola nie miał problemu, żeby zwalniać swoich podwładnych z wszelkich przepisanych modlitw i obowiązków, jeśli wymagało tego ich zaangażowanie w misję.

Jedyna modlitwa z jakiej nigdy nie dyspensował, to tzw. examen, w Polsce znana jako ignacjański rachunek sumienia. Bywa nazywana też modlitwą miłującej uwagi lub po prostu kwadransem uważności. Skąd tak ogromne znaczenie tej modlitwy?

Ignacjański rachunek sumienia jest odkrywaniem w jaki sposób Bóg był dziś zaangażowany w moje życie. Patrząc na wydarzenia minionego dnia, zaczynam dostrzegać jak Bóg będący źródłem wszelkiego dobra, okazywał mi swoją miłość w mniejszych i większych radościach, przyjemnościach, wzruszeniach – we wszystkim co budzi moją wdzięczność. Doświadczam również Jego solidarności, współczucia i miłosierdzia, kiedy przypominam sobie trudne chwile minionego dnia. W końcu napełniam się na nowo Jego Świętą Obecnością pozwalającą spojrzeć w przyszłość z nadzieją i optymizmem.

Jeśli modlitwę zdefiniujemy jako spotkanie z Bogiem, to ignacjański rachunek sumienia pomaga nam doświadczyć, że całe nasze życie jest modlitwą, bo każda jego chwila rozgrywa się w obecności uważnego, czułego i zaangażowanego Boga.

Zapraszamy do wspólnego wejścia na tę fascynującą drogę!

1. IRS - Klasyczny

0,00 / 0,00

Na początku tej modlitwy zwróć uwagę na swój oddech. Wyobraź sobie, że każdy wdech napełnia cię żywą obecnością Boga. Każdym wydechem natomiast powierzasz się Jego czułej Opatrzności.

---

Zobacz, w jakim jesteś teraz nastroju. Pozwól sobie na przeżycie tego, co w tym momencie odczuwasz, niezależnie, czy jest to zmęczenie, radość, smutek, nadzieja czy jakikolwiek inny stan.

---

Pomyśl o tym, że dobry Bóg przeżywał dziś każdą chwilę razem z tobą – od obudzenia się rano, aż do teraz. Ostatecznie to od Niego pochodziło każde, czasem nawet trudne do zauważenia, dobro, które cię dzisiaj spotkało.

---

Spróbuj przypomnieć sobie teraz jedną dobrą chwilę lub sytuację, która stała się dziś częścią twojego życiowego doświadczenia. Nie musisz szukać wielkich olśnień i poruszeń duchowych. To może być coś bardzo prostego i zwyczajnego, jak czyjś uśmiech, smaczny posiłek, wzruszający film czy kojąca chwila cichej modlitwy. Jaki nastrój i emocje towarzyszyły ci w tamtym konkretnym momencie? Spróbuj raz jeszcze przeżyć tę sytuację w swoim sercu.

---

Poproś teraz własnymi słowami Ducha Świętego, żeby pomógł ci spojrzeć na ten dzień oczami Boga. On, patrząc na ciebie, cieszy się tym, co dobre, i nie zniechęca się tym, co niedoskonałe.

---

Czasem w naszym życiu doświadczamy, jakby coś blokowało nas w pełniejszym przeżywaniu miłości, radości i wolności. To może być lęk, zniechęcenie, zazdrość lub jakiś inny trudny stan.

Jeśli przypominasz sobie sytuację, w której odczułeś dziś coś podobnego, nie obawiaj się zatrzymać na chwilę przy tym doświadczeniu. To naturalna część naszego życia. Zauważ, że Bóg przeżywał te chwile razem z tobą. Możesz bezpiecznie powierzyć te doświadczenia w Jego ręce.

Jeśli nic takiego nie przychodzi ci dziś na myśl, nie doszukuj się tego na siłę. Zatrzymaj się przy prostej świadomości, że trwasz w Bogu, a Bóg w tobie.

---

Spróbuj spojrzeć jeszcze głębiej w swoje serce. Jakie dobre pragnienia mogą kryć się pod tym, co dzisiaj przeżywałeś? Tęsknota za większą wolnością i niezależnością? Pragnienie miłości? Potrzeba bezpieczeństwa i odpoczynku? Pozwól, by te pragnienia rozgościły się w twoim sercu.

---

Pomyśl o jednej, prostej rzeczy, którą możesz spróbować zrobić jutro, żeby – współpracując z Bożą łaską – postąpić zgodnie ze swoimi najgłębszymi pragnieniami.

---

Na koniec powierz wszystkie swoje sprawy i siebie samego w ręce dobrego Ojca:

Ojcze nasz...

2. IRS - Serdeczny

0,00 / 0,00

Rozpoczynasz teraz swoje spotkanie z Bogiem. On jest tuż koło ciebie, ogarnia cię wzrokiem pełnym ciepła i miłości. Cały dzień towarzyszył ci i czekał, aż przyjdziesz z Nim porozmawiać. Spróbuj zanurzyć się w Jego spojrzeniu.

---

W oczach Boga byłeś, jesteś i zawsze będziesz Jego kochanym, cudownym dzieckiem. Spróbuj teraz ufnie opowiedzieć Mu o swoim dniu. Opowiedz Mu o swoim poranku, o popołudniu, o wieczorze… O ludziach, których spotkałeś, o tym, co robiłeś w czasie wolnym, o tym, nad czym pracowałeś.

---

Być może twój dzień był pełen emocji, a być może upłynął ci spokojnie i miło. Niezależnie od tego, jaki był, kryją się w nim iskierki radości. Gdzie je teraz dostrzegasz? Jakie dobro cię dziś spotkało? Co poruszyło radością twoje serce? Co budzi twoją wdzięczność? Spróbuj znaleźć przynajmniej jedną taką rzecz tam, gdzie wcześniej jej nie widziałeś. To wszystko są specjalne prezenty i niespodzianki dla ciebie od Boga.

---

Pomyśl teraz o tych cięższych momentach twojego dnia, w których towarzyszyły ci trudniejsze myśli lub emocje. Być może coś do tej pory budzi twój gniew lub smutek albo znajdujesz jakieś rzeczy, z powodu których czujesz żal. Spróbuj spojrzeć na nie pełnymi miłości oczami Boga. On przyjmuje cię ze wszystkim, co w sobie nosisz. Gniew, radość, miłość, smutek… Żadne z tych uczuć/przeżyć nie jest Mu obce.

---

Bóg towarzyszy ci we wszystkich twoich zmaganiach i radościach, chociaż czasem nie jest łatwo Go dostrzec. Jego obecność może przejawiać się w twojej myśli, w drugim człowieku, w pięknie przyrody, którą dla ciebie stworzył… Gdzie dzisiaj najłatwiej było ci Go dostrzec? Opowiedz Mu o tym momencie.

---

Na koniec odetchnij głęboko i zostaw dzisiejszy dzień za sobą. Pomyśl o jutrze: o wszystkich radościach, nadziejach i niespodziankach, które może ci przynieść. Jeśli chcesz, poproś kochającego Ojca o to, żeby pomógł ci dostrzegać Jego czułą obecność w nadchodzącym dniu.

---

Ojcze nasz...

3. IRS - Narracyjny

0,00 / 0,00

Zaczynasz właśnie spotkanie z Bogiem, który kiedyś sam siebie nazwał „Jestem, który jestem”. Zacznij więc od zwrócenia się do Tego, który jest teraz przy tobie, który jest w każdym momencie twojego życia. Spróbuj wyobrazić sobie, z jaką radością On przychodzi na to spotkanie. Pomyśl o tym, jak wygląda, w którym miejscu jest teraz przy tobie, spróbuj wyobrazić sobie Jego twarz, gesty, sposób, w jaki na ciebie patrzy…

---

Przed dobrym Bogiem możesz być właśnie taki, jaki jesteś w tym momencie. Pomyśl o twoim nastroju: czy jesteś teraz radosny, smutny, czujesz się lekko na sercu, czy może przytłaczają cię różne sprawy. Zwróć też uwagę na swoje ciało: czy jest spięte czy rozluźnione, czy czujesz się dobrze czy może coś ci doskwiera. Z tym wszystkim, co właśnie przeżywasz, możesz autentycznie spotykać się z Bogiem. Spróbuj Mu szczerze odpowiedzieć na pytanie: „Jak się masz?”.

---

Dobry Bóg był dziś z tobą przez cały dzień, choć nie zawsze można od razu i łatwo Go dostrzec. Spróbuj krok po kroku przyjrzeć się temu, co cię dziś spotkało. Zwróć przy tym uwagę na to, jakie poruszenia serca, jakie uczucia towarzyszą ci, gdy to wspominasz. Przypomnij sobie dzisiejszy poranek, pierwszą myśl po przebudzeniu, poranną toaletę, śniadanie…

---

Pomyśl o wydarzeniach twojego przedpołudnia: spędziłeś je w pracy, w szkole czy w domu? Kogo spotkałeś? Czy był to ktoś znajomy, czy może jakaś nieznajoma osoba zwróciła twoją uwagę… Jaka była pogoda? Co cię poruszyło, ucieszyło, zasmuciło, zezłościło lub rozbawiło?

---

Przypomnij sobie teraz twoje popołudnie: co jadłeś na obiad? Kto był wtedy w twoim towarzystwie? Pomyśl o tym, czym się zajmowałeś: pracą, odpoczynkiem, troską o najbliższych lub swój dom. Pomyśl o przyrodzie, która cię otaczała. Które z tych rzeczy pozostawiły jakiś ślad w twoim sercu?

---

Popatrz jeszcze raz na cały ten dzień. Spróbuj w tych wszystkich wydarzeniach poszukać Boga, który trudził się dla ciebie, który dodawał ci siły, odwagi, mądrości. Spróbuj poszukać Go w napotkanych osobach, w przyrodzie, w jedzeniu… Jakie poruszenia rodzą się w tobie na myśl o Jego czułej i troskliwej obecności obok ciebie?

---

Zwróć też uwagę na te momenty, które były trudne; które pozostawiły w tobie smutek, złość, frustrację, obawy, lęk, być może takie, które nazywasz grzechem. Jeśli na pierwszy rzut oka nic nie przychodzi ci do głowy, to nie szukaj ich na siłę. Jeśli jednak mierzysz się z czymś niełatwym, spróbuj spokojnie nazwać to przed Bogiem. Na ile to możliwe, wstrzymaj się na chwilę z szukaniem rozwiązań, ocenianiem, potępianiem innych lub siebie. W zamian za to postaraj się całą tę niełatwą rzeczywistość oddać w Boże ręce. Powierz ją Jego opiece i trosce. Jeśli chcesz, możesz teraz poprosić Go o wsparcie, o mądrość, o siłę, o cierpliwość do innych oraz do samego siebie.

---

Na koniec, patrząc na Bożą obecność zarówno w blaskach, jak i cieniach dzisiejszego dnia, pomyśl o jutrze; o dobru, które cię czeka i w którym będziesz mieć swój udział. Pomyśl o Bożej obecności i Bożym wsparciu, jakiego doświadczysz. Zarówno piękne sprawy, które cię czekają, jak i te, które staną się niełatwym wyzwaniem, możesz już teraz powierzyć Bożej opatrzności. Jeśli chcesz możesz zwrócić się do Boga słowem, gestem lub milczeniem. Niech to popłynie autentycznie z Twojego serca.

---

Chwała Ojcu i Synowi...

Koordynator akcji

Dominik Dubiel SJ

Lektorzy

Vanessa Gazda
Ewa Skrabacz
Marcin Kobierski
 

Nagranie, montaż

Paweł Nawrocki (Studio Inigo)

Autorzy rachunków sumienia

Dominik Dubiel SJ
Wojciech Morański SJ
Natalia Płońska

Produkcja

Modlitwa w drodze