09
12.2021
św. Juan Diego Mt 11,11–15 
0,00 / 0,00

Wednesday, 10 listopada 2021

Okres zwykły, Łk 17,11-19
św. Leon I Wielki

Słuchając dzisiejszej Ewangelii, spróbuj wyobrazić sobie wędrówkę Jezusa. Zobacz wioskę z dala od głównych wydarzeń, w której przez chwilę mógł się zatrzymać. 

Łk 17,11-19 
Zdarzyło się, że Jezus, zmierzając do Jeruzalem, przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: „Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami!” Na ten widok rzekł do nich: „Idźcie, pokażcie się kapłanom!” A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich, widząc, że jest uzdrowiony, wrócił, chwaląc Boga donośnym głosem, padł na twarz u Jego nóg i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: „Czyż nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Czy się nie znalazł nikt, kto by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec? „Do niego zaś rzekł: „Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła”. 

Pogranicze, przez które przechodzi Jezus, to zapewne miejsce odległe od cywilizacji. Miejsce, które w ludziach chorujących tam na trąd nie budziło nadziei na poprawę życia. Chorzy, którzy zdecydowali się prosić Jezusa o pomoc, najprawdopodobniej byli świadomi, że sami nie mogą odmienić swojego losu. Przyjrzyj się trędowatym, którzy wołają za Jezusem. W jakich sprawach chciałbyś, podobnie jak oni, poprosić Jezusa o pomoc?

Jezus podchodzi do każdego napotkanego problemu w sposób bardzo indywidualny. Jego prośba, by chorzy pokazali się kapłanom, wydaje się być nietypowa. Bóg za każdym razem podchodzi do naszego problemu w sposób wyjątkowy i nie istnieje gotowy przepis na cud. Zobacz, czy podobnie jak trędowaci z dzisiejszej Ewangelii masz w sercu otwartość i gotowość na takie wyjątkowe i nietypowe Boże działanie.

Tylko jeden z trędowatych doświadczył pełnego uzdrowienia. Nie tylko fizycznie został uwolniony od dolegliwości, ale całe jego życie zostało przemienione. On jako jedyny zauważył, że to Bóg stanowi źródło szczęścia w jego życiu. O co prosisz Boga w swoich modlitwach?

Boże, który przychodzisz do każdego człowieka w sposób indywidualny, pozwól mi być otwartym na to, w jaki sposób chcesz przemieniać moje życie.