19
10.2021
Bł. Jerzy Popiełuszko Łk 12,35-38 
0,00 / 0,00

Monday, 04 października 2021

Okres zwykły, Łk 10,25-37
Św. Franciszek z Asyżu

Na początku modlitwy przypomnij sobie spotkanie ze swoim przyjacielem w czasie, gdy trapił cię jakiś problem lub dotykały cię trudności. 

Łk 10,25-37 
Powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Jezusa na próbę, zapytał: „Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” Jezus mu odpowiedział: „Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?” On rzekł: „Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego”. Jezus rzekł do niego: „Dobrze odpowiedziałeś. To czyń, a będziesz żył”. Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: „A kto jest moim bliźnim?” Jezus, nawiązując do tego, rzekł: „Pewien człowiek schodził z Jeruzalem do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął. Pewien zaś Samarytanin, wędrując, przyszedł również na to miejsce. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: „Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał”. Kto z tych trzech okazał się według ciebie bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?” On odpowiedział: „Ten, który mu okazał miłosierdzie”. Jezus mu rzekł: „Idź i ty czyń podobnie!” 

Dzisiejsze Słowo jest fundamentem życia duchowego. Sensem życia jest miłość w potrójnym wymiarze: Boga, bliźniego i siebie. Nie można kochać Boga miłością sentymentalną czy uczuciową. Bóg pragnie, byśmy kochali Go całym sercem, duszą i umysłem. Jaka jest twoja miłość do Boga?

Nie jest możliwe kochać Boga i bliźniego, nie kochając siebie. W pierwszej kolejności trzeba z czułością zaopiekować się sobą, pozwolić sobie na okazanie miłosierdzia i zrozumienia oraz zadbać o potrzeby swojego serca. Jeśli jesteś uważny na potrzeby i poruszenia własnego serca, to zauważysz również potrzeby drugiego człowieka. Co możesz powiedzieć o twojej miłości do samego siebie?

Kiedy troszczysz się o siebie, to spotykając drugiego człowieka, będziesz w stanie go zauważyć i zatroszczyć się o niego jak prawdziwy przyjaciel. Nie będzie istotny kolor skóry czy stan materialny, twoje serce będzie wrażliwe na jego krzywdę i potrzeby.

Na zakończenie modlitwy poproś o łaskę miłosierdzia i empatii, aby w twoim sercu zapanował spokój tam, gdzie go jest za mało.