20
09.2021
Śś. Andrzej Kim Tae-gon i towarzysze Łk 8,16–18 
0,00 / 0,00

Friday, 02 lipca 2021

Okres zwykły, Mt 9,9-13 
Św. Bernardyn Realino

Wyobraź sobie, że siedzisz przy stole, w mieszkaniu świeżo nawróconego człowieka, który pod wpływem Jezusa właśnie zmienił swoje życie. Zszedł ze złej drogi. Wokół pełno ludzi z różnych kręgów, uczniowie i rozmawiający ze wszystkimi Jezus.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Mateusza.
Mt 9,9-13 
Jezus, wychodząc z Kafarnaum, ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: „Pójdź za Mną!” A on wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w domu za stołem, przyszło wielu celników i grzeszników i zasiadło wraz z Jezusem i Jego uczniami. Widząc to, faryzeusze mówili do Jego uczniów: „Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?” On, usłyszawszy to, rzekł: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: „Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary”. Bo nie przyszedłem, aby powołać sprawiedliwych, ale grzeszników”.

Do każdego z nas Jezus przychodzi jak do celnika Mateusza, aby wyrwać nas z pułapek, które nas zniewalają. Pan chce cię obdarzać swoją wyzwalającą miłością. Porozmawiaj teraz z Nim o twoim pragnieniu doświadczenia tej dającej pełnię życia Bożej miłości. 

Nasz Pan uczy nas drogi miłosiernej mądrości. Polega ona na pozostawaniu w łączności z Bogiem i rozeznawaniu Jego woli. Do jakich aktów miłosierdzia i ofiary  wzywa cię teraz Bóg? Mogą to być drobne gesty dnia codziennego takie jak telefon do kogoś bliskiego, z kim dawno nie rozmawiałeś, lub gest pomocy w kierunku kogoś, kto tej pomocy potrzebuje.

Droga miłości i otwartości jest mniej oczywista niż droga osądu i potępienia. Łatwiej kogoś nazwać grzesznikiem i skreślić go, niż nazwać go bliźnim i o niego zawalczyć. Wsłuchując się we fragment Ewangelii, przypatrz się Bogu, który kocha mądrze. Jego miłość napawa życiem i daje kolejne szanse do podnoszenia się z upadków. 

Panie, proszę cię, abym mimo moich słabości i grzechów potrafił przyjmować twoją miłość.