27
07.2021
św. Celestyn I Mt 13,36-43 
0,00 / 0,00

Thursday, 24 czerwca 2021

Okres zwykły, Łk 1,57-66.80
Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela

Bywa, że czekamy w życiu na ważną zmianę, nawet na cud. Coś takiego wydarzyło się w życiu Elżbiety i Zachariasza. Bóg obdarzył ich wielką łaską. Słuchając słów Ewangelii, spróbuj odnaleźć się w tej scenie.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Łukasza
Łk 1,57-66.80 
Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał jej tak wielkie miłosierdzie, cieszyli się z nią razem. Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Ale matka jego odpowiedziała: „Nie, natomiast ma otrzymać imię Jan”. Odrzekli jej: „Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię”. Pytali więc na migi jego ojca, jak by chciał go nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: „Jan będzie mu na imię”. I zdumieli się wszyscy. A natychmiast otworzyły się jego usta i rozwiązał się jego język, i mówił, błogosławiąc Boga. Wtedy strach padł na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: „Kimże będzie to dziecię?” Bo istotnie ręka Pańska była z nim. Chłopiec zaś wzrastał i umacniał się na duchu, a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem. 

Imię określa tożsamość osoby. Bardzo dużo o niej mówi. Jest tak ważne, że w wielu miejscach w Piśmie Świętym jest ono zmieniane, by człowiek mógł rozpocząć nową misję. Imię „Jan” oznacza „Jahwe jest łaskaw”. Dla Elżbiety faktycznie jej syn był widoczną oznaką Bożej łaski. Czy wiesz, co oznacza twoje imię? 

Mimo zdziwienia znajomych Zachariasz potwierdza, że jego syn ma nazywać się Jan. Tym samym wyraża, że zgadza się z wolą Bożą i przyjmuje słowa, które kilka miesięcy wcześniej usłyszał od anioła. Z początku były one dla niego trudne, jednak stopniowo odkrywał Boże działanie w swoim życiu. Co możesz powiedzieć o działaniu Boga w twoim życiu i dostrzeganiu tego działania?

Na świadków całego zdarzenia padł strach, ale nie był to lęk, lecz bardziej przerażenie połączone z zachwytem. Przeżywamy różne emocje, czasem skrajne. Bywa, że jednocześnie jest w nas strach, radość, zmieszanie, bezradność i smutek. Nasze uczucia dużo o nas mówią, są też często motorem naszego działania. Bywa, że nie zgadzamy się na trudne uczucia. Co robisz, kiedy pojawiają się w tobie trudne uczucia?

Podziękuj Panu za czas tego spotkania. Powiedz Mu o tym, co pojawiło się podczas modlitwy w twoim sercu.