30
07.2021
św. Piotr Chryzolog Mt 13,54-58
0,00 / 0,00

Monday, 01 marca 2021

Wielki Post, Łk 6,36–38
św. Feliks III

Rozpoczyna się nowy tydzień, a zarazem nowy miesiąc. Jezus czeka i cieszy się na dzisiejsze spotkanie z tobą. Posłuchaj, co chce ci powiedzieć na ten kolejny początek w twoim życiu. 

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Łukasza
Łk 6,36–38 
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, ubitą, utrzęsioną i wypełnioną ponad brzegi wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie”.

Trzeba najpierw wpatrzeć się w miłosierdzie Boga Ojca, aby wiedzieć, o czym Jezus mówi. Przypomnij sobie jedną z trudniejszych swoich spowiedzi i otrzymaną wtedy łaskę odpuszczenia grzechów. Przypomnij sobie jedną z modlitw, kiedy doświadczyłeś Bożego miłosierdzia. Wróć myślami do tego momentu. 

Bóg chce w swoim miłosierdziu pokazać ci, że jesteś Jego ukochanym dzieckiem i że jesteś ważny. Nie ma na celu potęgować poczucia winy ani wyrzutów sumienia. Jezus podaje konkretne przykłady miłosierdzia: nie sądzić, nie potępiać, odpuszczać. Kiedy ostatni raz wydałeś na kogoś osąd? Czego twoja ocena dotyczyła?

Jezus zachęca dziś, by podejść do drugiego człowieka na Boski sposób. Wykazać więcej zainteresowania i zrozumienia niż osądzania. Pomóc w rozwiązaniu problemów, a nie potępiać. Odpuszczać, a nie trzymać urazy. Po ludzku bywa to ciężkie. Zamiast osądzać jakąkolwiek osobę, staraj się porozmawiać o niej z Jezusem. Powiedz Mu o wadach, które w tej osobie widzisz. Powiedz o krzywdach, jakich być może doświadczyłeś. Kto i dlaczego jest w twoim życiu osobą, której ciężko jest okazać miłosierdzie?

Zawierz Bogu trudne osoby, o których ciężko ci myśleć życzliwie. Pokaż swoje zranienia, emocje, myśli. Poproś o zdolność patrzenia na te osoby i ich czyny oczyma pełnym miłosierdzia. 

Chwała Ojcu…