W centrum dzisiejszej przypowieści stoi pytanie, jaki masz obraz Boga. Kim jest dla ciebie Bóg? Posłuchaj... 

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Marka
Mk 3,1-6
W dzień szabatu Jezus wszedł do synagogi. Był tam człowiek, który miał uschniętą rękę. A śledzili Go, czy uzdrowi go w szabat, żeby Go oskarżyć. On zaś rzekł do człowieka z uschłą ręką: „Podnieś się na środek!” A do nich powiedział: „Co wolno w szabat: uczynić coś dobrego czy coś złego? Życie uratować czy zabić? ” Lecz oni milczeli. Wtedy spojrzawszy na nich dokoła z gniewem, zasmucony z powodu zatwardziałości ich serc, rzekł do człowieka: „Wyciągnij rękę!” Wyciągnął, i ręka jego stała się znów zdrowa. A faryzeusze wyszli i ze zwolennikami Heroda zaraz się naradzali przeciwko Niemu, w jaki sposób Go zgładzić.

Faryzeusze skamienieli w swoim przekonaniu, że Bóg jest wymagającym i bezdusznym prawodawcą. Nie zmieniają zdania nawet w obliczu cudownego uzdrowienia, które ukazuje, że działanie Boga, w tym przykazania, to wyraz Jego czułej miłości do człowieka. Jest wręcz odwrotnie, ta sytuacja budzi w nich nienawiść i agresję. Kim jest Bóg dla ciebie? 

Sobotni odpoczynek odróżniał Żydów od wszystkich narodów, które ich otaczały. Kto przestrzegał szabatu, ten był Żydem i należał do potomków Abrahama. Jednak idea, że przykazania Boże są sposobem ograniczenia i dręczenia człowieka, to katecheza szatana. Jakie jest twoje podejście do przykazań? 

Według Biblii i Jezusa przykazania to instrukcja obsługi naszego życia, zapisana przez jego Dawcę. Przykazania zostały stworzone dla człowieka i mają mu służyć. Faryzeusze, jak wszyscy ludzie, grzeszyli codziennie, również w szabat, a zabraniali Jezusowi działać z miłości. Na tym polegała ich obłuda. Słuchając ponownie fragmentu Ewangelii, spróbuj dostrzec, jak bezkompromisowy jest Jezus w swojej walce o ukazanie prawdziwego oblicza Ojca. 

Proszę Cię, Jezu, abym był odważny w miłości wobec potrzebujących tak jak Ty. 

Chwała Ojcu…