24
06.2021
Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela Łk 1,57-66.80
0,00 / 0,00

Thursday, 27 sierpnia 2020

Okres zwykły, Mt 24,42–51 
św. Monika

Jezus mówi dzisiaj: „Czuwajcie”, czyli bądźcie uważni. Spróbuj wyciszyć się, wsłuchać w swój oddech i skupić się na tym, co dzieje się w tobie teraz. To właśnie tu i teraz On chce do ciebie mówić. 

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Mateusza
Mt 24,42–51 
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Czuwajcie, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie. Któż jest tym sługą wiernym i roztropnym, którego pan ustanowił nad swoją służbą, żeby we właściwej porze rozdał jej żywność? Szczęśliwy ów sługa, którego pan, gdy wróci, zastanie przy tej czynności. Zaprawdę, powiadam wam: Postawi go nad całym swoim mieniem. Lecz jeśli taki zły sługa powie sobie w duszy: «Mój pan się ociąga z powrotem», i zacznie bić swoje współsługi, i będzie jadł i pił z pijakami, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna. Każe surowo go ukarać i wyznaczy mu miejsce z obłudnikami. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”.

Jezus mówi dzisiaj: „bądź uważny”. Zaprasza do tego, by szukać Jego obecności i patrzeć na to, co się dzieje, Jego oczami. To najlepsza droga do tego, by stać się sługą wiernym i roztropnym, czyli takim, który wśród hałasu codzienności pragnie wsłuchiwać się w Jego głos i iść za tym, co od Niego usłyszy. Co czujesz, gdy słyszysz słowo: „czuwajcie”? Ciekawość czy lęk? Radość oczekiwania czy ciężar i napięcie? 

Szczęśliwy ten, który będzie wypełniał zadanie, jakie powierzył mu Pan. Naszej wierności nie buduje jednak zdolność do kontrolowania samych siebie, ale zaufanie i wiara w to, że Bóg naprawdę chce naszego dobra. Przekonanie o tym, że On pragnie dla nas szczęścia, pomaga wchodzić z ufnością również w te zadania w naszej codzienności, które są dla nas trudne. Co pojawia się w twoim sercu, gdy patrzysz na wyzwania, jakie są przed tobą? Co chciałbyś powiedzieć o nich Bogu?

W słowach Jezusa jest zachęta i przestroga, perspektywa uznania i nagrody, ale też możliwość zaniedbania oraz kary. To zależy od dokonanych przez człowieka wyborów. Słuchając tekstu po raz kolejny, zwróć uwagę na to, co pomaga ci wsłuchiwać się w głos Jezusa, skupiać się na nim i być mu posłusznym.

Proś Jezusa o łaskę dostrzegania Jego obecności w tym, co dzieje się tu i teraz, oraz ufności w to, że we wszystkim, co się dzieje, prowadzi cię do dobra. 

Chwała Ojcu…