Wyobraź sobie dwie mieszkające ze sobą kobiety, czekające na ważnego gościa. Jedna nerwowo spogląda na kuchenny zegarek i kolejny raz lustruje listę zadań, a druga – śledząc przez okno sylwetkę nadchodzącego Przyjaciela, wybiega Mu na spotkanie. 

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Łukasza
Łk 10,38–42 
Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go w swoim domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która usiadłszy u nóg Pana, słuchała Jego słowa. Marta zaś uwijała się około rozmaitych posług. A stanąwszy przy Nim, rzekła: „Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła”. A Pan jej odpowiedział: „Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona”.

Jezus wykorzystuje dziś rodzinny konflikt, aby udzielić nam niezwykle ważnego pouczenia o życiu duchowym, albowiem słowa „martwisz się i niepokoisz o wiele” skierowane są do każdego z nas. Po wygnaniu z raju pozbawiony fundamentu, którym była miłość Stwórcy i Ojca, człowiek narażony jest na życie w strachu i niepokoju o swoją przyszłość, relacje z bliskimi, dzieci, zdrowie, karierę, pracę, spełnienie swoich marzeń, pieniądze. Co ostatnio rodzi w tobie lęk? 

Strach jest częścią naszego życia duchowego. Jego źródłem nie jest świat zewnętrzny, tylko brak jedności z Bogiem. To strach, który paraliżuje nas i osłabia nasze siły. Pismo Święte trzysta sześćdziesiąt pięć razy, czyli na każdy dzień, mówi nam: Nie bójcie się! Jezus wzywa nas, abyśmy nie byli zatroskani i przestraszeni dniem jutrzejszym, ale żyli jak ptaki niebieskie i lilie polne – w pełnym zjednoczeniu z naszym Ojcem. Czy chciałbyś być wewnętrznie wolny od lęku? 

Tą najlepszą cząstką, wybraną przez Marię, jest oczywiście sam Jezus. Przyjęcie Jezusa do naszego serca, podążanie po Jego śladach według wskazań Ewangelii przynosi nam duchowy pokój i prawdziwą radość. Wśród wielu fałszywych projektów na życie, jakie daje nam świat, tylko Jezus jest drogą, prawdą i życiem, drogą prowadzącą od strachu do pokoju. Przypomnij sobie ostatni moment, w którym strach trapił twoje serce. Gdzie szukałeś ukojenia? Czy chciałbyś coś zmienić, czy właśnie pozostać przy takim zachowaniu?

Prośmy o dar pokoju, którym jest sam Jezus. 

Chwała Ojcu…