Przywołaj teraz wizerunek krzyża, który najbardziej zapadł ci w pamięć. Popatrz na niego jak na symbol miłości aż do oddania życia...  

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii według świętego Łukasza.
Łk 9, 22-25
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; zostanie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie». Potem mówił do wszystkich: «Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa. Bo cóż za korzyść dla człowieka, jeśli cały świat zyska, a siebie zatraci lub szkodę poniesie?»

„Weź swój krzyż i mnie naśladuj” – to jedno z kluczowych i jednocześnie najtrudniejszych wezwań Jezusa. Jednak aby to zrobić, najpierw musisz sobie uświadomić, że celem wcielenia nie było ukrzyżowanie. Całe życie Jezusa było nakierowane na głoszenie Dobrej Nowiny. Krzyż był natomiast konsekwencją zderzenia ze złem tego świata i wtedy stał się drogą do pełnej realizacji Jego misji. 

Wziąć swój krzyż to przede wszystkim wziąć odpowiedzialność za to, kim się jest i za aktualną sytuację. Jezus przez trzydzieści lat był przede wszystkim człowiekiem pracującym, wypełniającym obowiązki. Dopiero ostatnie trzy lata były objawieniem Jego boskości. Na ile przyjmujesz to, kim jesteś, swoją historię i moment obecny? Czy bierzesz swój krzyż, a więc odpowiedzialność za życie?

Dopiero wzięcie odpowiedzialności za życie pozwala wybrać kierunek, jaki chcesz mu nadać. Bóg nie zawsze daje człowiekowi jasność dotyczącą jego misji. Często odkrywa się ją w ciągu całego życia. Jednak daje ci jasny nakaz – naśladuj Jezusa, a to doprowadzi cię do upragnionego celu. Święty Ignacy zachęca, aby w modlitwie prosić o lepsze poznanie, pokochanie i wreszcie naśladowanie Jezusa. Co możesz zrobić, aby jeszcze pełniej dokonywało się to w twoim życiu?

Panie Jezu, naucz mnie brać odpowiedzialność za moje życie, abym mógł jak najlepiej Cię poznać, pokochać oraz naśladować i w ten sposób wypełnić misję daną mi przez Ojca.