09
12.2021
św. Juan Diego Mt 11,11–15 
0,00 / 0,00

Wednesday, 05 lipca 2017

Adwent, Mt 8, 28-34
św. Atanazy z góry Athos, opat, św. Maria Goretti, męczennica



Otwórz swe serce na dary Jezusa. Nawet te trudne i nieprzewidywalne. Otwórz swe serce na Jego moc. Nie bój się Tego, który nawet złym duchom okazał litość.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg Świętego Mateusza
Mt 8, 28-34
Gdy Jezus przybył na drugi brzeg do kraju Gadareńczyków, wyszli Mu naprzeciw z grobowców dwaj opętani, tak bardzo niebezpieczni, że nikt nie mógł przejść tamtą drogą. Zaczęli krzyczeć: «Czego chcesz od nas, Jezusie, Synu Boży? Przyszedłeś tu przed czasem dręczyć nas?» A opodal nich pasła się duża trzoda świń. Złe duchy zaczęły Go prosić: «Jeżeli nas wyrzucasz, to poślij nas w tę trzodę świń». Rzekł do nich: «Idźcie!» Wyszły więc i weszły w świnie. I naraz cała trzoda ruszyła pędem po urwistym zboczu do jeziora i zginęła w wodach. Pasterze zaś uciekli i przyszedłszy do miasta, rozpowiedzieli wszystko, a także zdarzenie z opętanymi. Wtedy całe miasto wyszło na spotkanie Jezusa; a gdy Go ujrzeli, prosili, żeby opuścił ich granice.

Świnie to dla Izraelitów najbardziej nieczyste zwierzęta, a groby – najbardziej nieczyste miejsca. Obrazy świń i grobów dobrze oddają całą ohydę grzechów, od których Jezus chce cię uwolnić. Jeśli tylko uwierzysz, że ma taką moc. Jeśli zaufasz, że można żyć bez fałszu i obłudy, bez złych przywiązań, bez nałogów. Bez złości, pychy, nienawiści i agresji. Bez lęku.

Gadareńczycy przestraszyli się mocy i świętości Jezusa. Prosili, by odszedł. Prosił też Piotr zdumiony połowem: „odejdź, Panie, bo jestem człowiek grzeszny”. Czasem boimy się świętości. Boimy się życia w Jezusie, gdy nadzy i bezbronni jesteśmy wystawieni na wszelkie ataki tego świata – aż po krzyż. Czasem po prostu jesteśmy tak przywiązani do naszych grzechów i wad, że nie chcemy być wolni.

Gdy twoja grzeszność sprawia, że lękasz się uwolnienia, wspomnij słowa setnika, które wypowiadasz przed Komunią świętą: „Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja”.

Proś Jezusa, by pokazał ci, w co wcielają się twoje grzechy. By cię od nich uwolnił. Proś Go, by nie odchodził. By Jego świętość i moc nie budziły w tobie lęku, lecz pokój i zaufanie.