Ustawienia

Ulubione 0
22
06.2024
Św. Tomasz More Mt 6,24–34
0,00 / 0,00

Friday, 21 czerwca 2024

Okres zwykły, Mt 6,19–23
Św. Alojzy Gonzaga

Na początku tego spotkania z Bogiem pomyśl o cechach i wartościach, jakie budują cię jako osobę. 

Mt 6,19–23
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną. Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje. Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie rozświetlone. Lecz jeśli twoje oko jest chore, całe twoje ciało będzie w ciemności. Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, jakże wielka to ciemność!”.

W trakcie życia gromadzimy różne skarby. Niektóre z nich to dobra materialne – namacalne, fizyczne obiekty. Inne z kolei mogą być ukryte w naszych wnętrzach – w sercu, w duszy. Pomyśl o tym, co gromadzisz w przestrzeni wokół siebie oraz w swoim sercu. Spróbuj spojrzeć na to bez oceniania. Po prostu przywołaj w myślach twoje życiowe skarby, kimkolwiek lub czymkolwiek by one były. 

Dzisiejszy fragment Ewangelii wskazuje na światłość i ciemność w nas samych. Pomyśl o tych wszystkich rzeczach, ludziach i myślach, które towarzyszą ci na co dzień, którym poświęcasz swoją uwagę. Może niektóre z nich nie służą twojemu wzrostowi i wprowadzają ciemność do twojego życia. Zauważ, że nawet w tych momentach jest przy tobie Bóg, który pragnie twojego dobra i rozwoju. 

Jezus zachęca do refleksji nad tym, w co wkładamy swój czas, energię i poświęcenie. Powinniśmy gromadzić skarby, mając dalszą perspektywę, jaką jest niebo. Wsłuchując się jeszcze raz w słowa Jezusa, zastanów się, które skarby w twoim życiu zbliżają cię do Boga. Które z nich pomogą ci lepiej czerpać z otrzymanego od Niego życia?

Na końcu tej modlitwy przedstaw Bogu wszystko to, co zajmuje teraz twoje myśli. Opowiedz Mu o tym, co obecnie jest dla ciebie ważne. 


Chwała Ojcu…