Ustawienia

Ulubione 0
22
06.2024
Św. Tomasz More Mt 6,24–34
0,00 / 0,00

Tuesday, 18 czerwca 2024

Okres zwykły, Mt 5,43–48
Św. Elżbieta z Schonau

Zobacz oczami wyobraźni wschodzące nad horyzontem słońce, które zanim zniknie za pierzyną chmur, rozświetla dzień i budzi do życia.

Mt 5,43–48
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Słyszeliście, że powiedziano: «Będziesz miłował swego bliźniego», a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”.

W usłyszanym dzisiaj fragmencie Kazania na Górze uwagę zwraca niezwykły autorytet, z jakim Jezus zwraca się do otaczających Go tłumów. Obytym z nauczaniem tradycji i regularną lekturą prawa Izraelitom proponuje coś niesłychanego: nowe przykazanie miłości nieprzyjaciół. Spróbuj wyobrazić sobie, jaką reakcję mogło to zaproszenie wywołać wśród uczniów Jezusa. Spróbuj przypomnieć sobie momenty w twoim życiu, gdy Słowo Boże wyrwało cię z rutyny codzienności i dawało siły do podjęcia ważnych działań.

W uzasadnieniu tego radykalnego wezwania Chrystus wskazuje na osobę Ojca, który jest w niebie. Przykazanie miłości jest bowiem drogą ku Niemu. Dawca wszelkich praw i dobra jawi się w słowach Jezusa jako hojny i nie mający względu na osobę. Pełen miłosierdzia, łagodności i pokory podtrzymuje szansę na życie niezależnie od ilości naszych dobrych uczynków. Co czujesz wobec takiego obrazu Boga?

Pan Jezus zaprasza do podjęcia drogi, której celem jest nasze upodobnienie się do Ojca w niebie. Do dzielenia się Jego radością i życiem. Chodzi tu jednak o proces, który nie wydarza się z dnia na dzień. Zanurzeni w śmierci i zmartwychwstaniu Syna Bożego podczas chrztu potrzebujemy codziennie na nowo otwierać się na ten kształtujący nas dar. Gdzie dziś widzisz szansę, by to życie na podobieństwo Boga rozkwitło na nowo?

Porozmawiaj szczerze z Bogiem o tym, czego podczas tego spotkania dotknęło twoje serce.


Ojcze nasz…