Ustawienia

Ulubione 0
22
06.2024
Św. Tomasz More Mt 6,24–34
0,00 / 0,00

Wednesday, 12 czerwca 2024

Okres zwykły, Mt 5,17-19
108 męczenników II wojny światowej

Wyobraź sobie, że ktoś pyta cię o istotę chrześcijaństwa i prosi, abyś mu wyjaśnił najważniejsze przykazania twojej wiary.

Mt 5,17-19 
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim”.

Jezus tłumaczy swoim słuchaczom, że nie przyszedł zrobić rewolucji. Jego nauka nie przeciwstawia się Prawu, czyli temu wszystkiemu, co otrzymał Mojżesz na górze Synaj. Nie głosi też nic innego niż poprzedzający Go prorocy. On natomiast to wszystko potwierdza i wypełnia. Jakie emocje rodzą się w tobie, gdy słyszysz te słowa Jezusa? 

Można się zastanawiać, co znaczy, że Jezus przyszedł wypełnić to, co zapowiadali Prorocy i Mojżesz. Przede wszystkim On pierwszy jest tym, który doskonale te przykazania wypełnia, On jest spełnieniem wszystkich obietnic, o których pisali Prorocy. On także swoim życiem ukazuje, że istotą wszelkich przykazań jest miłość. Tam, gdzie jest miłość, tam jest wolność. Ten, kto dostrzega, że przykazania są wyrazem miłości Boga, ten w wypełnianiu ich doświadcza wolności. W jaki sposób postrzegasz przykazania Boże? 

Jezus zwraca uwagę, że aby dobrze przekazywać Jego naukę, trzeba najpierw samemu nią żyć. Samo mówienie o miłości nie wystarcza, aby inni w nią uwierzyli. Potrzeba czynów, które uwiarygodniają to, co głosimy. Pomyśl, w jaki sposób na co dzień świadczysz o miłości. Jakie gesty miłości kosztują cię najwięcej? 


Porozmawiaj z Jezusem o tym, co zrodziło się w twoim sercu w czasie tej modlitwy. 


Chwała Ojcu…