Ustawienia

Ulubione 0
23
02.2024
Bł. Stefan Wincenty Frelichowski Mt 5,20-26 
0,00 / 0,00

Sunday, 25 lutego 2024

Wielki Post, Mk 9,2-10
II niedziela Wielkiego Postu

Wyobraź sobie, że Jezus zabiera cię na wycieczkę. On wszystko ustalił i podróżujecie do miejsca, które  wybrał.

Mk 9,2-10
Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam się przemienił wobec nich. Jego odzienie stało się lśniąco białe, tak jak żaden na ziemi folusznik wybielić nie zdoła. I ukazał się im Eliasz z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: „Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy; postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza”. Nie wiedział bowiem, co powiedzieć, tak byli przestraszeni. I zjawił się obłok, osłaniający ich, a z obłoku odezwał się głos: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie!” I zaraz potem, gdy się rozejrzeli, nikogo już nie widzieli przy sobie, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. Zachowali to polecenie, rozprawiając tylko między sobą, co znaczy „powstać z martwych”.

Apostołowie, jak zwykle gdy Jezus ich gdzieś prowadził, poszli za Nim również tym razem. Na tym polega bycie uczniem – na podążaniu za Mistrzem. Jakie konkretne elementy twojego życia są podążaniem za Jezusem? A co mogłoby być dla ciebie pójściem za Nim, ale jeszcze tego nie robisz?

Zabrani przez Jezusa uczniowie doświadczyli tego, czego sami nie przygotowali, ani też się nie spodziewali. Przez cały czas na górze pozostają zszokowani, ale też zachwyceni. Przypomnij sobie ostatnie momenty, kiedy Bóg obdarzył cię czymś podobnym – nieoczekiwanym czy nieplanowanym pocieszeniem, wydarzeniem danym ci bez twojego wysiłku. Co przeżywasz przy tych wspomnieniach?

Podczas Przemienienia Apostołowie zaczynają zastanawiać się, co mogliby zrobić. Proponują, że rozbiją obóz. W odpowiedzi dostają inne wezwanie: by słuchali Jezusa. Słuchanie jest czymś biernym, ale czasem nie musi chodzić o podejmowanie aktywności, zwłaszcza gdy doświadczamy łaski. Przy ponownym czytaniu fragmentu Ewangelii, zastanów się, jak przyjmujesz takie Boże dobra: na ile potrafisz biernie otrzymywać, a na ile próbujesz od razu działać?

Na koniec porozmawiaj z Jezusem o tych chwilach, kiedy coś zostało ci dane bez większego wysiłku z twojej strony. Wyraź, co czujesz, i słuchaj Jego odpowiedzi.


Chwała Ojcu…