Ustawienia

Ulubione 0
23
02.2024
Bł. Stefan Wincenty Frelichowski Mt 5,20-26 
0,00 / 0,00

Thursday, 22 lutego 2024

Wielki Post, Mt 16,13-19 
Święto Katedry św. Piotra Apostoła

Spróbuj wyobrazić sobie Jezusa, który patrzy na ciebie. Jego wzrok jest łagodny, ale uważny – skupiony na tobie. Dziś Jezus szczególnie pragnie z tobą porozmawiać. Tym razem to On chce cię o coś zapytać.

Mt 16,13-19 
Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” A oni odpowiedzieli: „Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”. Jezus zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?” Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Na to Jezus mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr, czyli Opoka, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”.

Uczniowie poznali już Jezusa. Widzieli, jak uzdrawia, jak traktuje ludzi, spędzili z Nim sporo czasu. Wiedzą, jakie uczucia towarzyszą im przy Jezusie. Czują, że to ktoś dla nich ważny i bliski. Dziś Pan zadaje im pytanie: kim dla was jestem? To pytanie kieruje również do ciebie. Kim dla ciebie jest Jezus? Jak się przy Nim czujesz? Co o Nim myślisz?

Na pytanie Jezusa Piotr odpowiada: „Ty jesteś Mesjasz”. Wierzy, że to właśnie Jezus wybawi go i uczyni szczęśliwym. Piotr odnalazł kogoś, komu można zaufać. Komu można oddać swoje troski. Od tamtej pory Jezus jest jego nadzieją. Nadzieją, która „zawieść nie może”. Spróbuj zastanowić się: jak ty patrzysz na Jezusa? Spróbuj też w wyobraźni przyjrzeć się temu, jak On patrzy na ciebie.

Słuchając powtórnie Ewangelii, postaraj się usłyszeć pytanie Jezusa: za kogo mnie uważasz? Zobacz, że On chce szczerej odpowiedzi, nie narzuca ci jej. Nie ma tutaj dobrych i złych odpowiedzi, jest tylko twoja relacja z Jezusem.

Spróbuj porozmawiać z Jezusem jak przyjaciel z przyjacielem i opowiedzieć Mu, co stało się podczas tej medytacji.


Chwała Ojcu…