Ustawienia

Ulubione 0
22
06.2024
Św. Tomasz More Mt 6,24–34
0,00 / 0,00

Saturday, 23 września 2023

Okres zwykły, Łk 8,4-15
Św. o. Pio

Nie zawsze jesteśmy w dobrej kondycji fizycznej i psychicznej. Miewamy lepsze, ale i gorsze dni, kiedy ani praca, ani relacje, ani wypoczynek nie dają zadowolenia. Podobna prawidłowość zachodzi również w naszym życiu duchowym. Posłuchaj.

Łk 8,4-15
Gdy zebrał się wielki tłum i z poszczególnych miast przychodzili do Jezusa, opowiedział im przypowieść: „Siewca wyszedł siać swoje ziarno. A gdy siał, jedno padło na drogę i zostało podeptane, a ptaki podniebne wydziobały je. Inne padło na skałę i gdy wzeszło, uschło, bo nie miało wilgoci. Inne znowu padło między ciernie, a ciernie razem z nim wyrosły i zagłuszyły je. Inne w końcu padło na ziemię żyzną i gdy wzrosło, wydało plon stokrotny”. To mówiąc, wołał: „Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!” Pytali Go więc Jego uczniowie, co oznacza ta przypowieść. On rzekł: „Wam dano poznać wprost tajemnice królestwa Bożego, innym zaś w przypowieściach, „aby patrząc, nie widzieli, i słuchając, nie rozumieli”. Takie jest znaczenie przypowieści: Ziarnem jest słowo Boże. Tymi zaś na drodze są ci, którzy słuchają słowa; potem przychodzi diabeł i zabiera słowo z ich serca, żeby nie uwierzyli i nie byli zbawieni. Na skałę pada u tych, którzy gdy usłyszą, z radością przyjmują słowo, lecz nie mają korzenia: wierzą do czasu, a w chwili pokusy odstępują. To, które padło między ciernie, oznacza tych, którzy słuchają słowa, lecz potem odchodzą, a zagłuszeni przez troski, bogactwa i rozkosze życia, nie wydają owocu. Wreszcie ziarno w żyznej ziemi oznacza tych, którzy wysłuchawszy słowa sercem szlachetnym i dobrym, zatrzymują je i wydają owoc dzięki wytrwałości”.

Nasze serce jest glebą, na którą pada ziarno Słowa. Nie jest to tylko jeden rodzaj gleby. Jej jakość zależny od naszego aktualnego usposobienia. Nasze serca miewają różną podatność na Słowo Boże. Na jaką glebę twojego serca pada dzisiejsze słowo Boże? Spróbuj przyglądnąć się temu bez osądzania.

To, co możemy zrobić, to zadbać o stan gleby naszego serca. Możemy ją przygotować, spulchnić i użyźnić. Środkami do tego mogą być: stała pora modlitwy, troska o wyciszenie wewnętrzne, dbałość o ogólną higienę życia. Najszlachetniejsze pragnienia duchowe przegrają z brakiem organizacji dnia, przepracowaniem i niedoborem snu. Czego najbardziej potrzebuje teraz gleba twojego serca?

Naszym zadaniem jest przygotowanie gruntu, a nie troska o ziarno. Ono samo się o siebie zatroszczy i samo wyda stosowny owoc. Nieraz porównujemy nasze plony duchowe z innymi, lub z tym, czego doświadczyliśmy wcześniej. Nie jest to dobra praktyka. Słowo przychodzi do nas tu i teraz, w konkretnym kontekście życia, potrzeb i możliwości. Jakie owoce już teraz ono w tobie wydaje?

Jeśli chcesz, podziękuj teraz za wszystkie plony duchowe, którymi zaowocowało ziarno Słowa w tobie. 


Chwała Ojcu…