Ustawienia

Ulubione 0
22
06.2024
Św. Tomasz More Mt 6,24–34
0,00 / 0,00

Tuesday, 12 września 2023

Okres zwykły, Łk 6,12–19
Najświętsze Imię Maryi

Modlitwa to spotkanie. Właśnie zaczynasz to szczególne spotkanie z kochającym i bliskim Bogiem. 

Łk 6,12–19
Pewnego razu Jezus wyszedł na górę, aby się modlić, i całą noc trwał na modlitwie do Boga. Z nastaniem dnia przywołał swoich uczniów i wybrał spośród nich dwunastu, których też nazwał apostołami: Szymona, któremu nadał imię Piotr, i brata jego, Andrzeja, Jakuba, Jana, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Szymona z przydomkiem Gorliwy, Judę, syna Jakuba, i Judasza Iskariotę, który stał się zdrajcą.
Zszedł z nimi na dół i zatrzymał się na równinie; był tam liczny tłum Jego uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jeruzalem oraz z nadmorskich okolic Tyru i Sydonu; przyszli oni, aby Go słuchać i znaleźć uzdrowienie ze swych chorób. Także i ci, których dręczyły duchy nieczyste, doznawali uzdrowienia. A cały tłum starał się Go dotknąć, ponieważ moc wychodziła od Niego i uzdrawiała wszystkich.

W tej Ewangelii widzimy spotkania Pana Jezusa. Najpierw spotkanie z Ojcem na modlitwie. Później z Jego uczniami, którzy też są grupą Jego bliskich przyjaciół. W końcu spotkanie z ludźmi, którzy przychodzą do Jezusa z różnymi potrzebami. Jezus znajduje czas dla nich wszystkich. Jednak najważniejszą relacją dla Niego jest relacja z Ojcem. A jakie miejsce w twojej codzienności zajmuje spotkanie z Bogiem? 

Po modlitwie Jezus przywołuje swoich uczniów i wybiera apostołów. Będzie ich posyłał, aby głosili Dobrą Nowinę. Jednak ważne jest też i to, że dla Jezusa jest to grupa bliskich przyjaciół, z którymi spędzi sporo czasu. On też potrzebuje takich bliskich i codziennych relacji. Pomyśl o osobach, z którymi spędzasz dużo czasu na co dzień. 

Do Jezusa przychodzą tłumy osób spragnionych słuchania Jego słowa. Często są to ludzie potrzebujący, którym spotkanie z Jezusem daje nadzieję pośród codziennych zmagań. Przywołaj w pamięci osoby, które przychodzą do ciebie z prośbą o pomoc, albo takie, które nie proszą wprost, ale potrzebują twojego wsparcia. W jaki sposób ty dajesz im nadzieję? 

Na zakończenie znów pobądź chwilę sam na sam z Bogiem, tak jak Jezus, który wyszedł sam na górę, aby się modlić. Powiedz Bogu o tym, co się wydarzyło na tej modlitwie. 


Chwała Ojcu…