Ustawienia

Ulubione 0
23
02.2024
Bł. Stefan Wincenty Frelichowski Mt 5,20-26 
0,00 / 0,00

Friday, 10 lutego 2023

Okres zwykły, Mk 7,31-37
Św. Scholastyka

Na początku tej modlitwy pomyśl o zmysłach, dzięki którym możesz sprawnie funkcjonować oraz wchodzić w relację z Bogiem. Otwórz uszy na słuchanie, aby wyciągnąć dla siebie pożytek z tego czasu.

Mk 7,31-37
Jezus opuścił okolice Tyru i przez Sydon przyszedł nad Jezioro Galilejskie, przemierzając posiadłości Dekapolu. Przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go, żeby położył na niego rękę. On wziął go na bok, z dala od tłumu, włożył palce w jego uszy i śliną dotknął mu języka; a spojrzawszy w niebo, westchnął i rzekł do niego: „Effatha”, to znaczy: Otwórz się. Zaraz otworzyły się jego uszy, więzy języka się rozwiązały i mógł prawidłowo mówić. Jezus przykazał im, żeby nikomu nie mówili. Lecz im bardziej przykazywał, tym gorliwiej to rozgłaszali. I przepełnieni zdumieniem mówili: „Dobrze wszystko uczynił. Nawet głuchym słuch przywraca i niemym mowę”.

Dorośli, którzy przygotowują się do przyjęcia sakramentu chrztu świętego, przechodzą obrzęd Effata. Polega on na namaszczeniu uszu i ust olejem. Ma otworzyć ich uszy na słuchanie Słowa Bożego i usta, by głosili to, co usłyszeli. Każdy chrześcijanin jest zaproszony do korzystania z tych zmysłów, aby świadczyć o wierze i ją głosić. Zastanów się, jak u ciebie wygląda korzystanie ze zmysłu słuchu i wzroku?

Bywa, że jesteśmy głusi i niemi. Zamknięci w swoich przekonaniach i wyobrażeniach o sobie, o innych i o Bogu. Słuchamy wybiórczo lub zamykamy się na słowa i osoby, które są dla nas niewygodne. Nie mówimy i nie świadczymy, bo jest w nas lęk przed innymi i ich oceną. Pomyśl, w jakich wymiarach możesz być jeszcze głuchoniemy? 

Jezus bierze głuchoniemego z dala od tłumu i czyni charakterystyczne gesty.   Wkłada palce w jego uszy i śliną dotyka języka. Gdyby Jezus mówił do głuchoniemego, ten by Go nie słyszał. Ślinę uważano kiedyś za środek leczniczy. Także i dziś matki wycierają śliną buzię dziecka lub drobne skaleczenie. Są to intymne gesty bliskości. Słuchając ponownie tekstu Ewangelii, spróbuj zobaczyć, że to miłość Jezusa otwiera głuchoniemego.

Porozmawiaj z Jezusem o tym, co było ważne dla ciebie w tym czasie modlitwy. On, będąc z tobą na osobności, może otwierać to, co jeszcze zamknięte, i wyzwalać cię z różnych niemocy.

Chwała Ojcu…