03
02.2023
Św. Błażej Mk 6,14-29
0,00 / 0,00

Friday, 02 grudnia 2022

Adwent, Mt 9,27-31 
bł. Karol de Foucauld

Kiedy ostatnio wszedłeś do kościoła, w którym można adorować naszego Pana w Najświętszym Sakramencie, zapewne w kaplicy adoracji było już kilka osób. Modliły się cicho, w skupieniu. Ale być może z ich serc do nieba biegł głośny krzyk: „Ulituj się!”.

Mt 9,27-31 
Gdy Jezus przechodził, ruszyli za Nim dwaj niewidomi, którzy wołali głośno: „Ulituj się nad nami, Synu Dawida!” Gdy wszedł do domu, niewidomi przystąpili do Niego, a Jezus ich zapytał: „Wierzycie, że mogę to uczynić?” Oni odpowiedzieli Mu: „Tak, Panie!” Wtedy dotknął ich oczu, mówiąc: „Według wiary waszej niech wam się stanie”. I otworzyły się ich oczy, a Jezus surowo im przykazał: „Uważajcie, niech się nikt o tym nie dowie!” Oni jednak, skoro tylko wyszli, roznieśli wieść o Nim po całej tamtejszej okolicy.

Na drodze dwóch niewidomych musieli stanąć tacy, którzy opowiedzieli im o Jezusie i Jego cudach. Było to świadectwo na tyle fascynujące, że także i oni zapragnęli Go spotkać. Czuli, że to spotkanie może całkowicie odmienić ich życie. Czy modlitwa otwiera również twoje oczy – aby wyraźniej widzieć piękno stworzenia, ale też szybciej dostrzegać tych, którzy potrzebują pomocy?

Niewidomi chcieli zobaczyć świat, ale także Jezusa. Chcieli nie tylko brać, ale najzwyczajniej ucieszyć się Jego bliskością. Tak samo jak ci, którzy pielgrzymowali do stajenki betlejemskiej i którzy cierpliwie czekali na Zbawiciela. Czego ty pragniesz, gdy na modlitwie jesteś sam na sam z Bogiem?

A gdybyś to ty był jednym z idących za Jezusem – o czym byś myślał, wołając głośno o litość? Pomyśl o tym wszystkim, co jest dla ciebie zbyt ciężkie, co trudno ci unieść i zaakceptować. Wołaj głośno i proś, aby Bóg cię od tego uwolnił. Proś jak ci wszyscy, których spotykasz na adoracji przed Najświętszym Sakramentem. Proś z całej siły swej wierzącej duszy.

Na koniec pomódl się tak, jak podpowiada ci serce. 

Chwała Ojcu…