06
07.2022
Bł. Maria Teresa Ledóchowska Mt 10,1–7
0,00 / 0,00

Monday, 20 czerwca 2022

Okres zwykły, Mt 7,1-5
Bł. Jan Gavan

Wyobraź sobie Jezusa, który patrzy na każdego z nas tak samo. Nie przyrównuje jednego do drugiego, nie porównuje nas między sobą. Spróbuj popatrzeć dziś na siebie i na drugiego człowieka oczami Jezusa. 

Mt 7,1-5
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, podczas gdy belka tkwi w twoim oku? Obłudniku, usuń najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata”.

Zdarza się, że patrząc na drugiego człowieka, prędko go oceniamy, przyklejamy mu etykietkę… Za gruby, za chudy, za biedny, zbyt bogaty… Bardzo łatwo jest oceniać osobę po pierwszym wrażeniu, opierając się o szczątkowe informacje o kimś, kogo widzimy może nawet po raz pierwszy w życiu. Jak podchodzisz do ludzi przy pierwszym spotkaniu?

Nawet osoba, z którą dużo przebywamy, jest w stanie zaskoczyć nas zachowaniem lub tokiem myślenia. To pokazuje, że nie mamy narzędzi, by kogokolwiek trafnie osądzić. Osądzanie działa w obie strony, zawsze kogoś dotyka. Spróbuj sobie wyobrazić lub przypomnij sobie, jak się czułeś, gdy ktoś powiedział o tobie coś trudnego, opierając się tylko o szczątkowe informacje. Może to była złość, irytacja?

Mówienie o innych często wiąże się z porównywaniem. A porównywanie wcześniej czy później zawsze kończy się bólem. Choć łatwiej jest spojrzeć na drugiego człowieka, ocenić go, przyrównać do przykazań, to Jezus nawołuje, by stanąć w prawdzie przed sobą co do własnych słabości. Podobnie jak drzazga jest zbudowana z tej samej materii co belka, tak samo to, co najmocniej kłuje nas w innych, często bywa też naszym problemem… 

Porozmawiaj z Jezusem o wolności od porównywania się i wywyższania. O miłości do drugiego człowieka i dostrzeganiu w nim tego co najlepsze.

Chwała Ojcu…