06
07.2022
Bł. Maria Teresa Ledóchowska Mt 10,1–7
0,00 / 0,00

Saturday, 04 czerwca 2022

Okres wielkanocny, J 21,20-25 
Św. Franciszek Caracciolo

Wyobraź sobie, że w piękny, słoneczny dzień spacerujesz ze swoim przyjacielem nad brzegiem jeziora. Rozmawiacie o waszej relacji, wspominacie ważne dla was wydarzenia, które ukształtowały waszą więź oraz zastanawiacie się, co jeszcze czeka was w przyszłości.

J 21,20-25 
Gdy Jezus zmartwychwstały ukazał się uczniom nad jeziorem Genezaret, Piotr, obróciwszy się, zobaczył idącego za sobą ucznia, którego miłował Jezus, a który to w czasie uczty spoczywał na Jego piersi i powiedział: „Panie, któż jest ten, który Cię zdradzi?” Gdy więc go Piotr ujrzał, rzekł do Jezusa: „Panie, a co z tym będzie?” Odpowiedział mu Jezus: „Jeżeli chcę, aby pozostał, aż przyjdę, to cóż tobie do tego? Ty pójdź za Mną!” Rozeszła się wśród braci wieść, że uczeń ów nie umrze. Ale Jezus nie powiedział mu, że nie umrze, lecz: „Jeśli Ja chcę, aby pozostał, aż przyjdę, to cóż tobie do tego?” Ten właśnie uczeń daje świadectwo o tych sprawach, i on je opisał. A wiemy, że świadectwo jego jest prawdziwe. Jest ponadto wiele innych rzeczy, których Jezus dokonał, a które gdyby je szczegółowo opisać, to sądzę, że cały świat nie pomieściłby ksiąg, jakie trzeba by napisać.

Piotr wypytuje Jezusa o przyszłość Jana, jednak Zmartwychwstały nie zwierza mu się ze swoich zamiarów. Zachęca go, by nie interesował się za bardzo życiem innych ludzi, ale skupił swoją uwagę na drodze, którą sam ma do przejścia. Spróbuj zobaczyć, którym ludziom z twojego otoczenia poświęcasz za dużo uwagi. I pomyśl, czego potrzebujesz, aby zatroszczyć się bardziej o swoje wnętrze i iść drogą, do której zaprasza cię obecnie Jezus. 

Tajemnicze słowa Jezusa o przyszłości Jana zostają nadinterpretowane przez pozostałych uczniów. Zostaje mu przypięta łatka tego, który miałby otrzymać dar nieśmiertelności. Nie ma to jednak pokrycia w rzeczywistości. Sposób, w jaki interpretujemy słowa innych, ma duży wpływ na to, jak później postrzegamy rzeczywistość. Co mogłoby ci pomóc, abyś aktywnie słuchał ludzi wokół siebie i właściwie interpretował to, co do ciebie mówią?

Jan wyraża swoją bezradność wobec zadania opisania całego dobra, którego dokonał Jezus w czasie swojego ziemskiego życia. Gdybyś dziś miał okazję dopisać do Ewangelii jedno wydarzenie ze swojego życia, w którym odkryłeś dobroć Boga, to co by to było? O czym opowiedziałbyś innym ludziom? Zastanów się przez chwilę.

Na zakończenie zobacz, co najbardziej poruszyło cię w czasie tego rozważania. W spontanicznej modlitwie opowiedz o tym Jezusowi. 

Chwała Ojcu…