06
07.2022
Bł. Maria Teresa Ledóchowska Mt 10,1–7
0,00 / 0,00

Friday, 27 maja 2022

Okres wielkanocny, J 16,20-23a
Św. Augustyn z Canterbury

W dzisiejszej Ewangelii Jezus przyrównuje radość z Królestwa Bożego do porodu. Wyobraź sobie matkę, przytulającą do swej piersi nowo narodzone dziecko. Dostrzeż radość, która pojawia się na jej twarzy.

J 16,20-23a 
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił. Wy będziecie się smucić, ale smutek wasz przemieni się w radość. Kobieta, gdy rodzi, doznaje smutku, bo przyszła jej godzina. Gdy jednak urodzi dziecię, już nie pamięta o bólu – z powodu radości, że się człowiek na świat narodził. Także i wy teraz doznajecie smutku. Znowu jednak was zobaczę, i rozraduje się serce wasze, a radości waszej nikt wam nie zdoła odebrać. W owym zaś dniu o nic nie będziecie Mnie pytać”. 

Współczesny świat na każdym kroku zaprasza nas do korzystania z jego uroków. Proponuje używanie, posiadanie, sukcesy. Szybko, intensywnie, bez czekania. Przypomnij sobie jakąś wielką radość, której doświadczyłeś. Co było jej źródłem? Jak długo nosiłeś ją w sercu? 

Jezus mówi o radości z ponownego spotkania z uczniami po Zmartwychwstaniu, przyrównując ją do momentu narodzin człowieka. Zwraca się do ludzi, w których kulturze rodzicielstwo było błogosławieństwem i bogactwem rodziny. Ale ciąża zawsze wiązała się z trudem i zagrożeniem, a na poród trzeba czekać kilka miesięcy. Przykład Jezusa nie odnosi się więc do radości prostej, oczywistej i codziennej. Powróć do swojego doświadczenia radości. Zobacz, czy twoja radość poprzedzona była jakimś wysiłkiem, niepewnością? 

Pojawienie się dziecka na świecie jest początkiem radości rodzicielstwa. Podobnie dzień śmierci człowieka może być początkiem nowej przygody. Nowego życia w Królestwie Bożym. Jakie uczucia budzi w tobie perspektywa spotkania z Jezusem? Napełnia radością, a może jest obojętna? 

Porozmawiaj z Jezusem o zaufaniu Jego obietnicy i o radości.

Chwała Ojcu…