Nazywam się Szymon. Mam 20 lat. Jestem z Luzina. O Modlitwie w drodze dowiedziałem się od księdza który polecał Waszą stronę. Modlitwy w drodze słucham dopiero od tygodnia, robię to przy pomocy komputera. Przypadła mi do gusty ta forma modlitwy z dwóch względów. Pierwszy jest taki, że każda ewangelia podsumowana jest komentarzem oraz odniesieniem do codziennego życia. Drugi powód jest taki, że przez wyraźnie wypowiadane słowa, komentarze, muzyka w prosty sposób poruszają moje serce. Czuję bliższą łączność z Bogiem. Muszę przyznać, że dotarło to do mnie i cieszę się że coś takiego istnieje.

Szymon

Witam. Nazywam się Marta i mam 19 lat. Pochodzę z Olsztyna. O Modlitwie w drodze dowiedziałam się oczywiście z facebooka. Kiedyś zobaczyłam link u kogoś i spojrzałam.Oczywiście, nie żałuję . Modlitwa w drodze towarzyszy mi zawsze w drodze do szkoły i pomaga mi być bliżej Boga. Generalnie pochodzę z małej miejscowości, gdzie pójście do kościoła zajmuje 15 min. W Olsztynie musiałabym poświęcić na to więcej czasu, a nie zawsze ten czas się znajdzie. Dzięki Modlitwie w drodze, codziennie mogę przeżywać swój dzień z Jezusem, za co jestem bardzo wdzięczna :)

Marta

Nazywam się Piotr. Mam 15 lat i mieszkam w Koszalinie. Mam dużo zajęć i chcę przeżywać je z Bogiem. Ta modlitwa bardzo w tym mi pomaga, przede wszystkim ze względu na poczucie jakiejś wspólnoty, że nie modlę się sam. Polecam wszystkim!

Piotr

Jestem z Warszawy. Żyję na co dzień bardzo aktywnie. Studia, praca, wspólnota, rodzina, znajomi, prowadzenie domu, gdyż od niedawna jestem mężatką. Wszystkie te aktywności sprawiają, że bardzo trudno mi się wyciszyć na modlitwie. Problem sprawia mi nawet znalezienie chwili spokoju. Moje doświadczenie pokazało mi, iż wszystkie te czynniki powodują, że łatwo tracę z oczu Tego, który jest najważniejszy – Boga. Gdy już Go stracę z oczu, to w bardzo krótkim czasie się załamuję, bo nie jestem w stanie sama udźwignąć wszystkich swoich zobowiązań.
Gdy dowiedziałam się o Modlitwie w drodze, chyba od swojej przyjaciółki, pomyślałam, że mogłaby być dla mnie dobrą formą modlitwy, ale szybko zapomniałam o niej. Wkrótce mój mąż mi przypomniał, bo również jakoś trafiła do niego informacja o tym portalu. Wtedy przyjrzałam się jej bliżej. Dla mnie Modlitwa w drodze jest fantastyczną formą modlitwy, gdyż pomaga mi się wyciszyć i skupić na Bogu, co bardzo trudno jest mi osiągnąć bez wspomagania. Traktuję ją raczej jako krótką medytację, dlatego podejmuję wtedy, gdy mogę wygodnie usiąść w autobusie lub w domu.
Pozdrawiam,

Ada

O Modlitwie w Drodze dowiedziałam się, kiedy szukając informacji na temat rekolekcji trafiłam na stronę Brzytwą po schematach na facebooku. Nie pamiętam już dokładnie w jaki sposób, ale z tej strony trafiłam na stronę Modlitwy w drodze. Spodobał mi się pomysł wykorzystania czasu podróży na chwilę modlitwy. Obecnie mieszkam pod Warszawą i dojeżdżam do pracy pociągiem podmiejskim. Podróż zajmuje mi trochę czasu. Próbowałam parę razy z własnej inicjatywy wykorzystać ten czas na modlitwę, ale najczęściej szybko rozpraszało mnie otoczenie albo moje myśli na inne tematy. Postanowiłam więc spróbować Modlitwy w Drodze. Po miesiącu korzystania jestem zachwycona. Wreszcie mam regularny czas, kiedy mogę posłuchać Słowa Bożego i na chwilę zastanowić się nad nim. Rozważania są dobrze przygotowane i
pomagają się skoncentrować mimo rozpraszającego nieraz otoczenia. Bardzo podoba mi się przeplatanie czytań i refleksji chwilami muzyki, która jest cudownym uzupełnieniem rozważań. Kilka razy to muzyka właśnie spowodowała we mnie silne wzruszenie i spotęgowała uczucia budzące się we mnie po wysłuchaniu czytania.
Niech wam Bóg błogosławi za waszą pracę włożoną w ten serwis, bo na pewno przyniesie on dobre owoce. Pozdrawiam,

Agata