27
07.2021
św. Celestyn I Mt 13,36-43 
0,00 / 0,00

Sunday, 21 października 2018

Okres zwykły, Mk 10, 35-45
św. Urszula i bł. Jakub Strzemię

Rozpoczynając to spotkanie z Bogiem, spróbuj odłożyć na bok swoje myśli o codzienności i uspokoić emocje, które właśnie cię poruszają. Nakieruj wyobraźnię na ewangeliczną scenę, o której zaraz usłyszysz. Proś Ducha Świętego, aby prowadził cię w jej przeżywaniu i zrozumieniu.

Dzisiejsze Słowo pochodzi z Ewangelii wg świętego Marka
Mk 10, 35-45
Jakub i Jan, synowie Zebedeusza, podeszli do Jezusa i rzekli: «Nauczycielu, pragniemy, żebyś nam uczynił to, o co Cię poprosimy». On ich zapytał: «Co chcecie, żebym wam uczynił?» Rzekli Mu: «Daj nam, żebyśmy w Twojej chwale siedzieli jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie». Jezus im odparł: «Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić, albo przyjąć chrzest, którym Ja mam być ochrzczony?» Odpowiedzieli Mu: «Możemy». Lecz Jezus rzekł do nich: «Kielich, który Ja mam pić, wprawdzie pić będziecie; i chrzest, który Ja mam przyjąć, wy również przyjmiecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej lub lewej, ale dostanie się ono tym, dla których zostało przygotowane». Gdy usłyszało to dziesięciu pozostałych, poczęli oburzać się na Jakuba i Jana. A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł do nich: «Wiecie, że ci, którzy uchodzą za władców narodów, uciskają je, a ich wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie między wami. Lecz kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem wszystkich. Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu».

Dwunastu wybranych przez Jezusa do szczególnej roli przewodników kłóci się o bycie pierwszym. Jezus nie potępia tych ambicji, lecz przedstawia je we właściwej perspektywie. Pokazuje tym samym prawdziwą wielkość. Być liderem, przełożonym, odpowiedzialnym, to służyć, a nie uciskać. Być wielkim, to być dla innych, dawać, a nie liczyć. Jakie jest twoje doświadczenie w przewodzeniu innym?

Zobacz, jak radykalne jest przesłanie słów Jezusa. Dla Żydów i innych ówczesnych ludów sługa i niewolnik to wręcz podkategorie człowieka. Gdy Jezus wzywał do bycia sługami i niewolnikami, chciał zszokować słuchaczy. Jego celem było ukazanie nowego porządku – porządku miłości. Miłość jako służba jest dużym wyzwaniem, ale przewodzi nam w nim Jezus. Jaki aspekt służby Jezusa najbardziej cię pociąga?

Na drodze naszych pragnień i poszukiwania szczęścia, które często odbywa się po omacku, sam Jezus daje siebie jako przykład. Choć jest Panem i Królem, „nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie na okup za wielu”. Być dla innych, oddawać swoje życie, to z pewnością trudna i radykalna droga. Ale Jezus ukazuje w niej tajemnicę szczęścia i spełnienia. Wsłuchaj się jeszcze raz w Jego słowa i rozważ tę tajemnicę.

Na koniec porozmawiaj z Jezusem jak z przyjacielem o swoich pragnieniach, aspiracjach, odpowiedzialności. Jeśli chcesz, oddaj Mu je, aby był w nich twoim Mistrzem.