Ustawienia

Ulubione 0
15
07.2026
Św. Bonawentura Mt 11,25-27
0,00 / 0,00

Sunday, 12 lipca 2026

Okres zwykły, Mt 13, 1-23
Św. Bruno z Kwerfurtu

Na początku modlitwy, postaraj się wyciszyć swoje myśli i uczucia, a całą uwagę skieruj na Boga, który przychodzi do ciebie w swoim Słowie.

Mt 13, 1-23

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!»  Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».

Przypowieść o siewcy jest historią o bezgranicznej hojności Boga. Siewcą z przypowieści jest Bóg, który nie obawia się ludzkich niepowodzeń i straconych szans. Jakie uczucia budzą się w tobie na myśl, że Bóg pragnie być tak samo hojny w twojej codzienności?

Ziarna, które padają na drogę, na skały i między ciernie nie mają odpowiednich warunków do wzrostu i nie wydają plonu. Podobnie może być w życiu człowieka wierzącego. Troski przeżywane w samotności, bez Boga, pośpiech i skupienie się tylko na sprawach codziennych mogą utrudniać człowiekowi przyjęcie słów Jezusa. Zastanów się przez chwilę, na jaką glebę twojego serca padają Swoja Boże.

Ziemia żyzna jest obrazem serca otwartego na słuchanie Słowa Bożego. Ziarno zapuszcza w ziemi korzenie, później wyrasta i wydaje obfity plon. Słowo Boże może przychodzić poprzez kontakt z Pismem Świętym, spotkanie z drugim człowiekiem, wykonywaną pracę, spacer z dzieckiem. Bóg może mówić przez wszystko. Trwaj chwilę z tą świadomością.

Trwając w obecności Jezusa, opowiedz Mu, co najmocniej dotknęło cię w rozważanym fragmencie.