Wyobraź sobie, że jest noc, a ty przysłuchujesz się ważnej rozmowie dwóch mądrych osób.
J 3,16-18
Jezus powiedział do Nikodema: „Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego”.
Nikodem był faryzeuszem, znanym i poważanym wśród Żydów. Razem z całym Narodem Wybranym oczekiwał na przyjście Mesjasza. Prawdopodobnie, gdy usłyszał nauczanie Jezusa, zakiełkowała mu myśl, że to może być Chrystus. Jednak miał wątpliwości i pytania. Chciał uzyskać pewność, a Jezus nic nie mówił wprost. Nikodem postanowił porozmawiać o swoich wątpliwościach właśnie z Jezusem. Gdzie szukasz prawdy w chwilach zwątpienia? Z kim możesz porozmawiać o nurtujących cię sprawach?
Jezus wyjawia w rozmowie z Nikodemem największą prawdę naszej wiary: o Bożej miłości. Bóg tak bardzo cię kocha, że chce dla ciebie życia wiecznego. Poświęcił dla ciebie swojego Syna. Jezus swoją śmiercią zmazał twoje grzechy i pokonał śmierć. Jakie uczucia i reakcje wzbudza w tobie ogrom Bożej miłości?
Bóg nie chce twojej śmierci ani potępienia. Daje ci zbawienie. Otwórz swoje serce na Jego Słowo. Jaką dasz dziś Bogu odpowiedź?
Możesz teraz porozmawiać z Jezusem. Powiedz Mu szczerze, co jest w tobie, tak jak Nikodem.