Ustawienia

Ulubione 0
14
01.2026
Św. Feliks z Noli Mk 1,29-39
0,00 / 0,00

Monday, 05 stycznia 2026

Okres Narodzenia Pańskiego, J 1, 43-51
Św. Jan Nepomucen Neumann

Wyobraź sobie, że siedzisz w cieniu drzewa. Nikt ci nie przeszkadza, wokół panuje cisza. Wsłuchujesz się w swoje serce.

J 1, 43-51

Jezus postanowił udać się do Galilei. I spotkał Filipa. Jezus powiedział do niego: «Pójdź za Mną!» Filip zaś pochodził z Betsaidy, z miasta Andrzeja i Piotra. Filip spotkał Natanaela i powiedział do niego: «Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie i Prorocy – Jezusa, syna Józefa, z Nazaretu». Rzekł do niego Natanael: «Czy może być co dobrego z Nazaretu?» Odpowiedział mu Filip: «Chodź i zobacz». Jezus ujrzał, jak Natanael podchodzi do Niego, i powiedział o nim: «Oto prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu». Powiedział do Niego Natanael: «Skąd mnie znasz?» Odrzekł mu Jezus: «Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod figowcem». Odpowiedział Mu Natanael: «Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!» Odparł Mu Jezus: «Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod figowcem? Zobaczysz jeszcze więcej niż to». Potem powiedział do niego: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących nad Syna Człowieczego».

Natanael siedział pod figowcem z dala od innych. Być może coś przeżywał albo o czymś rozmyślał. A ty, o czym myślisz, gdy jesteś sam ze sobą? Jak na siebie patrzysz, gdy nikt cię nie widzi? Czy są w twoim sercu sprawy tak osobiste, że z nikim się nimi nie dzielisz?

Natanael wyznaje wiarę w bóstwo Jezusa, ponieważ widzi, że Jezus zna jego serce lepiej niż ktokolwiek inny. Pomyśl, że Bóg zna także twoje serce: twoje intencje, dobrą wolę, twoje rany, marzenia, twoją miłość. Jak się czujesz z myślą, że Jezus wie o tobie wszystko i patrzy z miłością na to, jaki jesteś naprawdę?

Kiedy podążamy za Jezusem, godzimy się, by Jego miłość przemieniała nasze serca aż do głębi. Słowa z dzisiejszej Ewangelii „chodź i zobacz” kierowane są również do ciebie. Wsłuchaj się, jak one brzmią dziś w twoim życiu.

Wróć do obrazu z początku modlitwy i wyobraź sobie, że dalej siedzisz pod drzewem, lecz już nie sam, ale z Jezusem. Niech przez chwilę toczy się między wami szczera rozmowa.