Ustawienia

Ulubione 0
14
01.2026
Św. Feliks z Noli Mk 1,29-39
0,00 / 0,00

Friday, 02 stycznia 2026

Okres Narodzenia Pańskiego, J 1,19-28
Św. Bazyli Wielki

Na początku tej modlitwy wyobraź sobie sytuację, w której ktoś nieznajomy prosi cię o to, byś się przedstawił i powiedział parę słów o sobie.

J 1,19-28

Takie jest świadectwo Jana. Gdy Żydzi wysłali do niego z Jerozolimy kapłanów i lewitów z zapytaniem: „Kto ty jesteś?”, on wyznał, a nie zaprzeczył, oświadczając: „Ja nie jestem Mesjaszem”. Zapytali go: „Cóż zatem? Czy jesteś Eliaszem?” Odrzekł: „Nie jestem”. „Czy ty jesteś prorokiem?” Odparł: „Nie”. Powiedzieli mu więc: „Kim jesteś, abyśmy mogli dać odpowiedź tym, którzy nas wysłali? Co mówisz sam o sobie?” Powiedział: „Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak rzekł prorok Izajasz”. A wysłannicy byli spośród faryzeuszów. I zaczęli go pytać, mówiąc do niego: „Czemu zatem chrzcisz, skoro nie jesteś ani Mesjaszem, ani Eliaszem, ani prorokiem?” Jan im tak odpowiedział: „Ja chrzczę wodą. Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, który po mnie idzie, a któremu ja nie jestem godzien odwiązać rzemyka u Jego sandała”. Działo się to w Betanii, po drugiej stronie Jordanu, gdzie Jan udzielał chrztu.

Na serię pytań zadanych Janowi przez faryzeuszów, a dotyczących jego tożsamości, on trzykrotnie odpowiada negatywnie. Sytuacja ta pokazuje, że poszukiwanie odpowiedzi na to, kim się jest, często zaczyna się od zrozumienia tego, kim się nie jest. Jakie przekonania na temat tego, kim jesteś lub kim chciałbyś się stać, nosisz obecnie w sobie?

Jan wyznaje, że jest głosem wołającego na pustyni i wzywa do prostowania ścieżek dla Pana. Jego odpowiedź na pytanie o to, kim jest, powiązana jest z misją, którą aktualnie pełni. Jakie obecne życiowe zadania i role wpływają najbardziej na to, co myślisz o sobie?

Jan kończy rozmowę z faryzeuszami, wskazując na Jezusa. Jego misja poprzedza rozpoczęcie działalności jego kuzyna. Z pokorą uznaje Jego wyższość i akceptuje, że do niego samego należy wykonanie jedynie części planu. Patrząc na tę postawę Jana, spróbuj zobaczyć, jak to, co robisz, przygotowuje Jezusowi drogę, którą będzie mógł dotrzeć do innych ludzi.

Na zakończenie zatrzymaj się przed Jezusem z tym wszystkim, co zrodziło się w tobie w czasie dzisiejszej modlitwy. Możesz opowiedzieć Mu o tym, co było dla ciebie najbardziej poruszające.