22. Św. Wincenty Pallotti
Track #1
0,00 / 0,00
Track #1

22. Św. Wincenty Pallotti

22 stycznia

Nasz dzisiejszy patron żył w pierwszej połowie XIX wieku. Miał „świętych rodziców”, jak sam wspominał po latach. Prowadził rozległą działalność apostolską. Nazywany jest „apostołem Rzymu”, „drugim św. Filipem Neri”. Był prekursorem angażowania w duszpasterstwo Kościoła ludzi świeckich. Można go też nazywać prekursorem ekumenizmu. Paweł VI nazwał go „zwiastunem przyszłości”. Dzisiaj powiemy o św. Wincentym Pallottim.

0,00 / 0,00

Urodził się 21 kwietnia 1795 roku w Rzymie. Matka była bardzo religijna i należała do trzeciego zakonu św. Franciszka. Ojciec był zamożnym kupcem i wielkim czcicielem różańca. Wincenty był trzecim z dziesięciorga rodzeństwa.

Do szkoły uczęszczał u pijarów i do słynnego jezuickiego Collegio Romano. W wieku 16 lat wchodzi w szeregi stanu duchownego. Studia na rzymskim uniwersytecie „Sapienza” kończy podwójnym doktoratem z filozofii i teologii. Święcenia kapłańskie przyjął w 1818 roku.

Wincenty miał wielkie pragnienia i na wzór św. Pawła chciał „być wszystkim dla wszystkich”. Pisał:

„Chciałbym znaleźć się w szpitalach i więzieniach, równocześnie chciałbym iść do pałaców wielkich i możnych, chciałbym stale być obecny na wszystkich miejscach świata, aby wysoko postawionym i zapomnianym, biednym i bogatym, tak - wszystkim stworzeniom świata pomagać w poznawaniu Boga Ojca, w ukochaniu Go i służeniu Jemu”.

Wincenty Pallotti podejmował się z zapałem różnorodnych posług. Był wykładowcą na uniwersytecie i duszpasterzem stowarzyszeń młodzieżowych. Formował kleryków w seminarium duchownym oraz był cenionym rekolekcjonistą i spowiednikiem. Opiekował się ubogimi i organizował pomoc charytatywną. Był kapelanem więźniów i żołnierzy. Był twórcą szkół wieczorowych i stowarzyszeń cechowych dla robotników. Organizował domy dla sierot i ochronki dla dziewcząt.

Wiedział, że działalność Kościoła nie może się opierać tylko na aktywności duchownych i dlatego na ponad 100 lat przed Soborem Watykańskim II starał się włączyć w działalność duszpasterską wiernych świeckich. Dlatego uważany jest za prekursora Akcji Katolickiej, czyli wszelkich form włączenia ludzi świeckich w aktywność kościelną. Najważniejszym jego dokonaniem było powołanie do życia w kwietniu 1835 roku Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego, organizacji skupiającej duchownych i świeckich, mającej nowatorskie podejście do duszpasterstwa. Jednym z kluczowych elementów tego Zjednoczenia miało być założone wtedy zgromadzenie zakonne, nazwane Stowarzyszeniem Apostolstwa Katolickiego, potocznie bracia i księża pallotyni oraz Zgromadzenie Sióstr Misjonarek Apostolstwa Katolickiego, potocznie zwane siostrami pallotynkami, założone w 1838 roku.

Wincenty Pallotti może być uważany za prekursora współczesnego ruchu ekumenicznego. W styczniu 1836 roku, w kościele Ducha Świętego, którego rektorem został zaledwie miesiąc wcześniej, organizuje pierwsze obchody Oktawy Uroczystości Objawienia Pańskiego, Trzech Króli jako tygodnia modlitw o jedność chrześcijan. Dzisiaj celebrujemy go od 18 do 25 stycznia, ale to właśnie nasz patron uczynił z oktawy święta Trzech Króli okazję do ekumenicznego impulsu.

Ks. Wincenty był aktywnym duszpasterzem i chciał zapalić do aktywności duszpasterskiej świeckich. Był też jednak mistykiem. Pozostawił po sobie wiele pism. Nie mają one charakteru traktatów, ale raczej osobistych wyznań, krótkich w formie nauk duchowych i rozważań. Chciał nauczyć ludzi wolności i sam był ascetą. Jeszcze przed święceniami pisał w swoich duchowych zapiskach

„Chcę posiadać serce oderwane od rzeczy tego świata. Jako osoba duchowna winienem według tej normy postępować i tego samego nauczać innych”.

Wincenty Pallotti zmarł 22 stycznia 1850 roku, mając 55 lat. Beatyfikował go Pius XII, a kanonizował Jan XXIII w 1963 roku. Jego ciało w nienaruszonym stanie jest wystawione do publicznej czci w kościele San Salvatore in Onda w Rzymie.

Tekst, nagranie, lektor

o. Paweł Kosiński SJ

Chciałbym żyć dobrze! Chcę pozostawić po sobie dobry ślad w życiu innych ludzi! Ale jak tego dokonać? Gdzie znaleźć inspirację i środowisko, które by mi pomogło chcieć dużo i sięgać po to, co dalej i więcej? Mamy potężnych orędowników. Ich życie i doświadczenia to kopalnia inspiracji i rzeczywistej duchowej energii na codzienną wędrówkę człowieka. Modlitwa w drodze codziennie prezentuje „Patrona dnia”, którego postać jest wpisana do katolickiego kalendarza liturgicznego. Posłuchaj tych opowieści, podziwiaj postacie twoich orędowników i daj się pociągnąć do dobra. Naprawdę warto!