Św. Bonifacy
Św. Bonifacy
0,00 / 0,00
Św. Bonifacy

Św. Bonifacy

5 czerwca

Urodził się w Anglii, w VII wieku, ale prawie całe swoje dorosłe i apostolskie życie spędził na misjach wśród pogańskich Fryzów i Germanów, na terenach dzisiejszych Niemiec i Holandii. Zyskał przydomek ‘apostoła Niemiec’. Był niezmordowany w głoszeniu Ewangelii, był zręcznym organizatorem, który odnowił struktury administracyjne kościołów Niemiec, Francji i Anglii. Utrzymywał ścisłą więź ze Stolicą Apostolską. Był stanowczy, ale i otwarty. Miał ujmujący charakter. Dzisiaj powiemy o św. Bonifacym.

Św. Bonifacy
0,00 / 0,00

Urodził się około roku 675 w Dewonshire, w Anglii. Otrzymał imię chrzcielne Winfryd. Od młodości czuł powołanie do życia monastycznego. Wstąpił do klasztoru benedyktyńskiego w Exeter, a potem przebywał w opactwie w Nursling.
Święcenia kapłańskie przyjął mając trzydzieści lat. Przez kilka lat był nauczycielem łaciny. W 716 roku udał się na misje na tereny dzisiejszej Holandii, ale szybko powrócił do Anglii, ze względu na sprzeciw miejscowego władcy.

Niepowodzenie nie załamało go, ale nauczyło, że wszelka próba ewangelizacji, rozwoju Kościoła, musi być w ścisłej łączności z Rzymem. Dlatego po dwóch latach wybrał się do papieża Grzegorza II, który go przyjął „z uśmiechniętym obliczem i pełnym słodyczy spojrzeniem". Nadał mu imię Bonifacy, zaopatrzył w oficjalne pisma i wysłał na misję głoszenia Ewangelii wśród narodów Niemiec.

Bonifacy głosił z zapałem Ewangelię, walczył z kultami pogańskimi, starał się zakorzenić w ludziach podstawy moralności chrześcijańskiej, bardzo zabiegał o umocnienie struktury kościelnej i przywrócenie karności wśród duchowieństwa.
Widząc owoce tej misji i dla zapewnienia jej trwałości papież wyświęcił Bonifacego na „biskupa regionalnego" dla całych Niemiec. Jego władza rozciągała się też potem na Kościół w Galii, czyli dzisiejszej Francji. Bonifacy z konsekwencję i roztropnością przywracał dyscyplinę kościelną, zwoływał liczne synody, umacniał jedność tych wspólnot kościelnych z Biskupem Rzymu.

Wszyscy papieże cenili i wspierali działalność Bonifacego. Następca Grzegorza II, papież Grzegorz III mianował go arcybiskupem, a nakładając mu paliusz powierzył władzę organizowania życia i administracji Kościoła. Zachariasz potwierdził decyzje poprzedników. Do Stefana III Bonifacy wysłał po wyborze list z wyrazami uszanowania.

Bonifacy nie tylko ewangelizował i organizował administrację kościelną. Zakładał wiele klasztorów, męskich i żeńskich, aby promieniowały wiarą i kulturą. Sprowadził z Anglii wielu mnichów i mniszek, którzy szerzyli wśród ludzi nauki humanistyczne i sztukę.

Sam Bonifacy pozostawił bogatą korespondencję. Napisał traktat Ars grammatica. Język łaciński był dla niego narzędziem do szerzenia wiary i kultury. Przypisuje mu się autorstwo traktatu Ars metrica. Zostawił też wiele utworów poetyckich. Zachowało się także piętnaście kazań Bonifacego.

Mając już 80 lat, udał się na misje na tereny dzisiejszej Holandii. Kiedy 5 czerwca 754 roku rozpoczynał w Dokkum Mszę św. dla zgromadzonej wspólnoty, napadli na nich poganie. Bonifacy wyszedł na przód i „zakazał swoim walczyć, mówiąc: „Zaniechajcie, syneczkowie, walk, porzućcie wojnę, bo świadectwo Pisma Świętego napomina nas, abyśmy nie odpłacali złem za zło, ale dobrem za zło. Oto nadszedł dzień od dawna upragniony, oto dzień naszego kresu; miejmy ufność w Panu!"” Wszyscy zginęli śmiercią męczeńską.

Bonifacy został pochowany w klasztorze w Fuldzie. 
W ikonografii ukazywany jest w stroju biskupim, lub jako mnich benedyktyński. Jego atrybutami są: kruk, lis, krzyż z podwójnym ramieniem – symbol legata papieskiego i księga Ewangelii przebita mieczem – taką znaleziono przy nim po męczeństwie.

Tekst, nagranie, lektor

o. Paweł Kosiński SJ

Chciałbym żyć dobrze! Chcę pozostawić po sobie dobry ślad w życiu innych ludzi! Ale jak tego dokonać? Gdzie znaleźć inspirację i środowisko, które by mi pomogło chcieć dużo i sięgać po to, co dalej i więcej? Mamy potężnych orędowników. Ich życie i doświadczenia to kopalnia inspiracji i rzeczywistej duchowej energii na codzienną wędrówkę człowieka. Modlitwa w drodze codziennie prezentuje „Patrona dnia”, którego postać jest wpisana do katolickiego kalendarza liturgicznego. Posłuchaj tych opowieści, podziwiaj postacie twoich orędowników i daj się pociągnąć do dobra. Naprawdę warto!